AI w pracy dyplomowej na ASP. Studenci sprzeciwiają się temu trendowi. "To nieetyczne"

Do najlepszych dyplomów wrocławskiej Akademii sztuk pięknych został wyróżniony dyplom który częściowo był tworzony przy pomocy sztucznej inteligencji. Wielu studentów wyraziło swoje niezadowolenie zwracając uwagę na kwestie etyczne, AI w sztuce oraz transparentności komunikacji uczelni w mediach społecznościowych:
- Po prostu jest to nieetyczne w kontekście tego, co robimy na uczelni. Uczymy się rzemiosła, uczymy się jak korzystać z naszej wyobraźni, jak korzystać z naszych rąk, jak tworzyć coś z wykorzystaniem naszej duszy. Równie dobrze można stwierdzić że połowa zajęć jest nam niepotrzebna, bo możemy nauczyć się prostszego narzędzia, które stworzy to za nas.
Polecamy: Portret autorstwa Witkacego trafił do muzeum. Wyjątkowy dar dla Wrocławia
"AI wykorzystane na potrzeby małego wycinka pracy"
Promotorka pracy, prof. Marta Płonka podkreśla, że zabieg użycia sztucznej inteligenci był zamierzony – wspomaga on proces twórczy, przy zachowaniu autorskiego wkładu
- Całość dyplomu oparta jest na animacjach, gdzie autorka stworzyła ok 2500 ilustracji, rysunków. Na potrzeby bardzo małego wycinka dyplomu zostało użyte narzędzie sztucznej inteligencji.
Jak podkreśla autorka dyplomu: "Na potrzeby tej pracy powstało: około 2000 ręcznie narysowanych klatek, około 150 prób animacji tworzonej z pomocą AI - nie wszystkie ujrzały światło dzienne, ale każda z nich zostawiła ślad… w pamięci RAM". Mały wycinek z całej pracy można zobaczyć na profilu Akademii Sztuk Pięknych w mediach społecznościowych.
Wykorzystanie AI wywołało sprzeciw części studentów, którzy zwracają uwagę na chęć ochrony tradycyjnego warsztatu artystycznego:
- Dlaczego to AI jest dla nas takie szkodzące? Ponieważ jeśli uczelnia artystyczna będzie promować użycie AI, to jest to przyzwolenie, by artyści byli tak traktowani. Możemy sobie wpisać sobie coś w komputer i ta sztuka wizualna będzie tworzona za nas.
Większość studentów krytykuje
Zdaniem promotorki pracy wykorzystanie Sztucznej Inteligencji było w pełni świadome i zamierzone. Narzędzie to wspiera proces twórczy, przy jednoczesnym zachowaniu autorskiego wkładu. W projekcie sztuczna inteligencja została użyta w niewielkim zakresie – podkreśla dr hab. Marta Płonka, prorektor Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu:
- Chciałabym to bardzo mocno podkreślić. Jako narzędzie. My mamy bardzo dużą różnicę, pomiędzy użyciem SI i wytworów które powstają, a co innego, jeżeli to jest narzędzie, gdzie mamy materiał wyjściowy, który został stworzony przez autorkę i potem został on obrabiany, tak jak obrabiany jest materiał w Photoshopie.
W samej pracy autorka dodaje: "To ilustruje kluczowy aspekt świadomego wykorzystania narzędzi AI: konieczność zachowania kontroli nad procesem twórczym i rozróżnienia między autorską koncepcją a przypadkowym produktem algorytmicznej interpretacji. Świadomość mechanizmów działania technologii generatywnej pozwoliła na utrzymanie integralności projektu, nawet kosztem rezygnacji z atrakcyjnych, lecz etycznie wątpliwych rozwiązań.”
Z pracą będzie można zapoznać się jutro o godzinie 19.00 w BWA Wrocław Główny.
Posłuchaj całej rozmowy z dr hab. Martą Płonką, profesor ASP - promotorką pracy:
Dawid Dettlaff, reporter Radia Wrocław rozmawiał również ze studentami Akademii Sztuk Pięknych:
Temat sztucznej inteligencji w sztuce wywołał ogromne poruszenie wśród słuchaczy Radia Wrocław:
Sprawdź również: Dracula przyjechał do Wrocławia. Nowy spektakl Teatru Polskiego
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

