Polska 2050 na Dolnym Śląsku już nie istnieje. Wszyscy działacze zrezygnowali

Aktualizacja: Godz. 17:30
Biuro Prasowe partii Polska 2050 Szymona Hołowni przekazało do redakcji Radia Wrocław oświadczenie. Publikujemy je w całości:
"Informujemy, że na dzień 3.03 rezygnację z członkostwa w partii Polska 2050 Szymona Hołowni w regionie dolnoślaskim złożyło w ciągu ostatniego miesiąca 19 osób, w tym członkowie zarządu regionu. Jednocześnie wniosek o członkostwo złożyły nowe osoby (w ostatnim miesiącu 7 nowych członków), a w samym regionie pozostaje 57 członków i członkiń partii.
Zarząd Krajowy podejmie odpowiednie działania w celu płynnego kontynuowania działalności partii na Dolnym Śląsku. W najbliższym czasie ustanowiony zostanie pełnomocnik regionu, którego nadrzędnym zadaniem będzie przeprowadzenie nowych wyborów w regionie.
Będziemy konsekwentnie odbudowywać i wzmacniać swoje struktury w województwie dolnośląskim. Polska 2050 realizuje swoją wizję i będzie dalej rozwijać struktury regionalne, zapraszając do współpracy wszystkich, którym bliskie są jej wartości i program."
Wcześniej pisaliśmy:
Partia Polska 2050 na Dolnym Śląsku już nie istnieje. W weekend wszyscy działacze w regionie złożyli rezygnację z członkostwa w niej. Waldemar Kubas, były przewodniczący na Dolnym Śląsku, mówi, że jednym z powodów jest zbyt duży "skręt w lewo", jeżeli chodzi o sprawy gospodarcze:
- Właściwie postulaty dzisiejszej Polski 2050 niewiele się różnią od postulatów partii Razem. Drugi powód jest taki, że sposób zarządzania partią przez nową przewodniczącą faktycznie odbiega od kanonów pojmowanej przez nas demokracji.
Działacze zamierzają dołączyć do powstającego stowarzyszenia Centrum zakładanego przez byłych posłów Polski 2050. Ci odeszli po zwycięstwie Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w wyborach na szefa partii.
Sprawdź też: Dokumenty oficjalnie złożone. Mieszkańcy Sobótki chcą odwołania burmistrza i rady miejskiej
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

