„Droga wstydu” idzie do remontu. Mieszkańcy muszą jeździć po niej slalomem
To koniec interwencyjnego łatania dziur. „Droga wstydu” w powiecie lubańskim idzie do remontu. Chodzi o odcinek pomiędzy Lubaniem a Bolesławcem. Mieszkańcy Radogoszczy wywalczyli remont najbardziej zniszczonego, 5-kilometrowego fragmentu drogi wojewódzkiej numer 357. Jak mówią mieszkańcy: „Niejedno koło tu zostawiliśmy, a jazda tą drogą to prawdziwy hardcore”.
- Są dziury, dziury i jeszcze raz dziury.
- Slalomem trzeba jechać.
- Ja mieszkam blisko od drogi, wszystkie sufity popękane.
- Specjalnie kupiliśmy auto do dojeżdżenia na tej drodze, bo się nie opłaca normalnego. Ostatnio urwałem zawieszenie.
W regionie: Surowsze kary za prędkość i nowe fotoradary na Dolnym Śląsku. Sprawdź, gdzie zostały zamontowane
Petycja do władz wojewódzkich przyspieszyła remont
Kierowcy od lat apelowali o remont drogi. Kluczem do sukcesu okazała się petycja do władz wojewódzkich, mówi Aleksandra Łasica, radna Gminy Lubań:
- Nasz odcinek był w planie remontu jako ostatni. Dzięki naszej petycji udało się, że prace remontowe na naszym odcinku zostaną wykonane jako pierwsze.
- Prace projektowe zostały przyspieszone, aby z końcem kwietnia się zakończyły. Postępowanie przetargowe to jest 2-3 miesiące. Mam nadzieję, że w tym roku rozpoczną się realne prace - dodaje Kamil Barczyk, radny wojewódzki.
Remont drogi ma kosztować 20 milionów złotych.
Posłuchaj relacji którą przygotował Jakub Thauer - reporter Radia Wrocław:
Ważne: Spłonął dawny pensjonat w Świeradowie-Zdroju. W środku budynku znaleziono ciało
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


