Wrocławska Lewica apeluje do prezydenta o podpisanie ustawy wdrażającej program SAFE

Program SAFE przewiduje dla naszego kraju blisko 200 miliardów złotych w formie niskooprocentowanych pożyczek na zakup nowoczesnego sprzętu wojskowego. O tym, dlaczego program SAFE jest szczególnie ważny dla naszego regionu, mówi przewodniczący Nowej Lewicy we Wrocławiu Ryszard Kessler.
- Na Dolnym Śląsku mamy parędziesiąt firm i przedsiębiorstw państwowych, a także prywatnych, które współpracują z armią i będą budować potencjał obronny naszego kraju. Więc to jest też ważne dla rozwoju naszego regionu. Te pieniądze pójdą też na budowę infrastruktury, bo przecież dobrze wiemy, żeby przewieźć ciężki sprzęt bojowy, potrzebna jest infrastruktura.
- W związku z sytuacją międzynarodową, a szczególnie toczącymi się konfliktami zbrojnymi za wschodnią granicą i na Bliskim Wschodzie, Lewica oczekuje od pana prezydenta Karola Nawrockiego podpisania ustawy o SAFE - mówił sekretarz Nowej Lewicy we Wrocławiu Dominik Kłosowski.
Jednymi z potencjalnych beneficjentów programu są dolnośląskie firmy z sektora zbrojeniowego, między innymi jelczańskie zakłady produkujące pojazdy wojskowe, firma Hewea z Bykowa czy Wojskowe Zakłady Łączności w Czernicy.
Prezydent Karol Nawrocki do 20 marca musi podjąć decyzję w sprawie ustawy wdrażającej unijny program. Na razie wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował jednak alternatywę dla unijnego mechanizmu tzw. „polski SAFE 0%”.
Przeczytaj także: Wiceminister Jaros: Wszystko już za nami, protestów nie komentuję, nieprawidłowości nie widziałem. Jestem przewodniczącym KO na Dolnym Śląsku
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

