Ważna wygrana Górnika w Basket Lidze. Double-double Jogeli

Spotkanie od pierwszych akcji było bardzo wyrównane. W pierwszej kwarcie żaden z zespołów nie był w stanie zbudować przekonującej przewagi, dopiero pod koniec odskoczyli na 5 oczek gospodarze. W drużynie Górnika jeszcze nie wszystko funkcjonowało idealnie.
Co innego w drugiej odsłonie. Świetne zawody zaczął grać Cabbil, a także Taylor, pod koszem królował Jogela i Wałbrzyszanie szybko odrobili straty, a następnie zbudowali własną przewagę. GTK nie był wstanie nadążyć za przyjezdnymi i na przerwę podopieczni Andrzeja Adamka schodzili z 10-punktowym prowadzeniem.
Na początku trzeciej partii dolnośląski zespół jeszcze powiększył różnicę do 17 oczek. Wydawało się, że Górnik kontroluje przebieg spotkania i pewnie zmierza po zwycięstwo. W ostatnich akcjach lepiej spisali się jednak Gliwiczanie. Seria 8:0 na koniec kwarty sprawiła, że sprawa wygranej była wciąż otwarta.
Gdy GTK ostatnią odsłonę rozpoczął od celnej trójki, kibicom Górnika mogło zrobić się gorąco. Wałbrzyszanie jednak w porę się obudzili i wrócili do dobrej gry z drugiej kwarty. Szybko zbudowali 14-punktową przewagę i tym razem już do końca kontrolowali sytuację na boisku. Ostatecznie Górnik wygrał 92:82 i zanotował ważne zwycięstwo w kontekście walki o fazę play-off Basket Ligi.
Tauron GTK Gliwice - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 82:92 (23:18, 11:26, 26:21, 22:27).
Punkty:
Tauron GTK Gliwice: Kaelin Jackson 20, Kuba Piśla 15, Jaiden Delaire 12, Michael Oguine 10, Kacper Gordon 9, Ivan Almeida 8, Maciej Bender 4, Wesley Gordon 2, Kajetan Misztal 2, Aleksander Busz 0, Jarred Godfrey 0.
Górnik Zamek Książ Wałbrzych: Lovell Cabbil 22, Ryan Taylor 21, Tauras Jogela 19 (do tego 13 zbiórek), Avery Anderson III 17, Maciej Bojanowski 5, Barret Benson 4, Dariusz Wyka 4, Marc Garcia 0, Maciej Puchalski 0, Grzegorz Kulka 0.
PRZECZYTAJ: 1. Liga: Trudny dzień Chrobrego i Miedzi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

