Coraz większe zagrożenie pożarowe w górach. Służby w pełnej gotowości

Ledwo minęła zima, a już na Pogórzu Karkonoskim miejscami jest bardzo sucho. W lasach pojawiły się pierwsze pożary, dlatego Lasy Państwowe ruszyły z Akcją Bezpośredniej Ochrony Przeciwpożarowej. O wynikach jej prac mówi rzecznik Nadleśnictwa Świeradów, Barbara Rymaszewska:
- Jeśli chodzi o statystyki europejskie Polska jest na trzecim miejscu po Portugalii i Hiszpanii co do częstości wykrywania pożarów, ale za to na dwudziestym piątym miejscu co do wielkości pożarów. Bardzo szybko wykrywamy pożary.
Na terenie górskim jest bardzo sucho, przyznaje Krzysztof Krakowski, meteorolog Karkonoskiego Parku Narodowego:
- Duży problem, ponieważ cały marzec do tej pory jest bardzo suchy. W górach, gdzie największa suma opadów jest około 20 mm. To jest bardzo mało jak na marzec, a pamiętajmy, że tego śniegu zimą nie było za dużo.
Nie pomaga też silny wiatr. Jak informuje Agnieszka Zając z Nadleśnictwa Śnieżka, udało się ugasić już jeden pożar, który mógł strawić dużo większą część lasów.
- Wyglądał dosyć groźnie i gdyby nie błyskawiczna akcja służb, straży pożarnej zarówno państwowej jak i OSP mogło się to przerodzić w dosyć poważny pożar lasu.
Nadleśnictwa zapewniają, że są przygotowane na ewentualną walkę z ogniem. Na Dolnym Śląsku jest 41 wież obserwacyjnych, leśniczy mają też do dyspozycji 33 punkty alarmowe.
Posłuchaj całego materiału przygotowanego przez Macieja Ryłkiewicza:
Przeczytaj także: Skażona woda w gminie Walim. Mieszkańcy bez dostępu do wody pitnej
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

