Bez projektora i krzeseł. Tak wyglądały konsultacje ws. nowej inwestycji przy ul. Babiego Lata i Mglistej
Z powodów technicznych spotkanie trwało jedynie kilkanaście minut, a przedstawiciele firmy deweloperskiej zdążyli się jedynie przedstawić. Zebrani mieszkańcy nie zgodzili się na sposób przeprowadzenia konsultacji:
- Mieszkańcy zaprotestowali przeciwko formie przeprowadzenia tego spotkania. Wszyscy przyszli, oczekiwali jakiejś informacji. Druga strona – nie mieli mikrofonów, nie było żadnego rzutnika. Wyciągnęli trzy wydrukowane dokumenty, powiedzieli podzielcie się tym.
Zamiast przeprowadzenia konsultacji, zebrani mieszkańcy wypisali odręcznie dokument, mówiący o tym że spotkanie należy uznać za niebyłe, po czym przekazali go przedstawicielom dewelopera. Zebrano około stu podpisów na 5 kartkach A4.
Sprawa inwestycji przy skrzyżowaniu Mglistej i Babiego Lata zdaje się być przesądzona – jeszcze wczoraj Urząd Miejski Wrocławia informował, że prezydent Sutryk jest przeciwny budowie. Inwestor ma jednak prawo skorzystać ze specustawy i złożyć wniosek do magistratu. Jeśli się na to zdecyduje, to głosować nad nim będzie Rada Miejska.
ZOBACZ TEŻ: Komu dworzec, komu? Kilkadziesiąt budynków na Dolnym Śląsku czeka na nowych właścicieli
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


