Dziury, chaos i brak miejsc parkingowych. Mieszkańcy walczą o zmiany przy Cmentarzu Klecińskim
Chaos komunikacyjny i brak infrastruktury wokół Cmentarza Klecińskiego. Przedstawiciele lokalnej społeczności na wrocławskim osiedlu Klecina zwracają uwagę na narastające problemy komunikacyjne i infrastrukturalne w rejonie ulicy Zabrodzkiej. Największym problemem jest brak odpowiednio zorganizowanych miejsc parkingowych, co szczególnie odczuwalne jest podczas uroczystości pogrzebowych.
Obecnie w pobliżu cmentarza nie funkcjonuje żaden oficjalny parking. Jedyna dostępna przestrzeń to prowizorycznie utwardzony teren przygotowany prywatnie przez zakład pogrzebowy, mówi Jerzy Cegiełka, właściciel zakładu pogrzebowego:
- Jest tylko prowizoryczny parking, który w tej chwili wykorzystują pozostali mieszkańcy dojeżdżający do szkoły czy mieszkający w pobliżu. Jak przychodzi do pogrzebu, uczestnicy nie mają w ogóle gdzie zaparkować. Wzdłuż Zabrodzkiej parkują, tam jest tak wąsko, że ledwo się mieści samochód osobowy. Jak jadą dwa dostawcze, to mogą nawet lusterka poutrącać, bo jest tak wąsko.
Mieszkańcy chcą wsparcia z miasta. "Nie rozumieją, bo nie wychodzą w ogóle zza biurka"
Mieszkańcy dodają, że w godzinach zwiększonego natężenia ruchu dochodzi do paraliżu komunikacyjnego całej okolicy. Lokalna społeczność wskazuje, że rozwiązanie problemu nie wymagałoby dużych nakładów finansowych. Mieszkańcy proponują między innymi przesunięcie słupków oddzielających pas zieleni od drogi oraz wykorzystanie części nieużytkowanego terenu na miejsca postojowe wzdłuż ulicy. Mieszkańcy deklarują nawet gotowość do współfinansowania utwardzenia nawierzchni – przeszkodą pozostaje jednak brak odpowiednich zgód administracyjnych. Rada Osiedla Klecina określa działania miasta jako brak chęci pomocy do rozwiązania problemów mieszkańców, mówi Ireneusz Kuś z Rady Osiedla Klecina:
- Warto, żeby ktoś tu przyjechał z miasta i to po prostu zobaczył. My mówimy o czymś, czego ci ludzie tam nie rozumieją, bo nie wychodzą w ogóle zza biurka. Te nasze działania są gdzieś hamowane. My możemy na sesji zrobić uchwałę, możemy ją przegłosować, możemy ją podpisać, możemy ją wysłać do WCRS. I w tym momencie kończy się nasza sprawczość. My nie mamy żadnego wpływu.
Wrocław: Tajemnicza śmierć 36-latki. Policja: "Zatrzymaliśmy sprawcę"
Biuro prasowe magistratu: Remont ulicy Zabrodzkiej nie jest możliwe
Radio Wrocław skierowało wiadomość do Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia, prosząc o odpowiedź na pytania dotyczące niewystarczającej liczby miejsc parkingowych, zbyt wąską, niebezpieczną i niedostosowaną do natężenia ruchu ulicę Zabrodzką, brak przejścia dla pieszych przy jednej z głównych bram cmentarza oraz rzekomy brak reakcji miasta na zgłoszenia mieszkańców i rady osiedla. W odpowiedzi otrzymaliśmy wiadomość:
Cmentarz Kleciński jest cmentarzem parafialnym - za jego obsługę odpowiada Parafia. Miasto kilka lat temu na wniosek Rady Osiedla wykonało szutrowy chodnik wzdłuż ulicy Zabrodzkiej, oddzielony od pobocza słupkami, a szerokie pobocze utwardziło szutrem tworząc miejsca postojowe wzdłuż ulicy. Zadanie to obejmowało odcinek od ulicy Waflowej do cmentarza. Szutrowy chodnik i miejsca postojowe powstały na terenie należącym do miasta. Zaraz za nim zaczyna się teren, który własnością miasta nie jest, więc miasto nie może sobie na nim wyznaczać miejsc parkingowych.
Nie jest możliwy remont ulicy Zabrodzkiej, ponieważ nie zgodził się na jakąkolwiek modernizację Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Jeśli chodzi o przejście dla pieszych: możliwe jest skorzystanie z przejścia na wysokości ulicy Waflowej albo przejście na zasadach ogólnych na wysokości wejścia do cmentarza.
Rada Osiedla odpowiada: To nieprawda, konserwator nie blokuje modernizacji ulicy
O komentarz poprosiliśmy Radę Osiedla Klecina:
Z naszych informacji wynika, że pas zieleni wzdłuż ul. Zabrodzkiej na długości od ul. Waflowej do starej bramy Cmentarza, mniej więcej na wysokości ul. Piernikowej należy do Gminy. Obecnie wydzielone jest miejsce na parkowanie samochodów równolegle do ul. Zabrodzkiej. Ten pas jest bardzo wąski, samochody parkujące wzdłuż ul. Zabrodzkiej narażone są na uszkodzenie przez samochody jadące ul. Zabrodzką. Degradacja nawierzchni ulicy, fakt, że jest ona zbyt wąska żeby swobodnie mogły się minąć auta większe niż osobowe stwarza kolejne zagrożenie uszkodzenia parkujących samochodów. Poza tym ten tzw. Parking w wielu miejscach jest bardzo nierówny, z pozapadaną nawierzchnią. To może prowadzić do uszkodzenia zawieszenia w czasie wjeżdżania na miejsce parkingowe. Proponujemy przestawienie słupków oddzielających parking i ścieżkę dla pieszych o 1,5 do 2 metrów. Stworzy to przestrzeń do parkowania samochodów prostopadle do ul. Zabrodzkiej. Znacznie zwiększy się dzięki temu ilość miejsc parkingowych.
W odpowiedzi na to, że nie jest możliwy remont ulicy Zabrodzkiej, ponieważ nie zgodził się na jakąkolwiek modernizację Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, Rada Osiedla odpowiada:
To jest nieprawda. Konserwator zabytków w grudniu 2024 r. Na kolejne monity Rady osiedla Klecina napisał, że nie widzi możliwości położenia asfaltu na zabytkowej kostce wpisanej do rejestru zabytków. Natomiast zapewnia w tym samym piśmie, że jest możliwa modernizacja ulicy, polegająca na zdemontowaniu kostki, oczyszczeniu jej, zrobienia kapitalnego remontu podłoża i wszelkich instalacji i położenia kostki na nowo. W sierpniu 2025 roku odbyło się spotkanie z przedstawicielką Biura nadzoru konserwatorskiego i Nadzoru technicznego, gdzie po wizji lokalnej polegającej na przejściu ulicą Zabrodzką od ronda u zbiegu ulic Karmelkowej, Wałbrzyskiej, Zabrodzkiej i Czekoladowej do skrzyżowania z ul. Piernikową w obecności przedstawicieli Rady osiedla oraz mieszkańców ponownie otrzymaliśmy zapewnienie, że modernizacja ul. Zabrodzkiej nie jest w żaden sposób blokowana przez Konserwatora Zabytków. Nie ma zgody na zmianę nawierzchni na asfalt, ale modernizacja jest jak najbardziej dopuszczalna. Zwróciliśmy uwagę, że wiele lat temu, w podobnym stanie była nawierzchnia ul. Karmelkowej i Wałbrzyskiej. Zniszczona, wyjeżdżona, pozapadana w wielu miejscach kostka w trakcie remontu została zmieniona na asfalt. Te ulice również znajdują się w strefie nadzoru konserwatorskiego, więc widzimy tu pewną niekonsekwencję prowadzącą do nieporozumień w przepadku remontu ul. Zabrodzkiej. Kolejna niejasność dotyczy już stanu samej ul. Zabrodzkiej - od wspomnianego ronda mniej więcej 150 metrów w stronę skrzyżowania z ul. Waflową jest po kapitalnym remoncie z wymienioną na asfalt nawierzchnią, dalej jest kilkadziesiąt metrów zniszczonej nawierzchni z kostki, następnie wylany jest szeroki pas asfaltu, który oprócz przejścia dla pieszych zawiera jeszcze szeroką ścieżkę rowerową. Powyżej tego przejścia jest już tylko około 300-400 metrów kostki miejscami pokrytej dużymi łatami asfaltowymi nałożonymi w zeszłym roku przy okazji remontu ul. Czekoladowej (również polegającemu na pokryciu asfaltem kostki brukowej). Stan obecny ul. Zabrodzkiej, uporczywe odmawianie remontu, włącznie z wymianą nawierzchni w sytuacji, gdy dokładnie taki remont został przeprowadzony na ul. Powstańców Śląskich jest niezrozumiały dla mieszkańców Kleciny, oraz użytkowników tego ciągu komunikacyjnego. Na powstały w wyniku tej wizji lokalnej protokół podpisany przez przedstawicieli Gminy i Rady osiedla Klecina oraz prośbę Rady osiedla skierowaną do Konserwatora Zabytków do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi, ani chociażby informacji, że protokół dotarł do adresata i został przynajmniej przeczytany.
W odpowiedzi na to, że możliwe jest skorzystanie z przejścia dla pieszych na wysokości ulicy Waflowej albo przejścia na zasadach ogólnych na wysokości wejścia do cmentarza, Rada Osiedla odpowiada:
Wniosek o zrobienia przejścia dla pieszych na wysokości bramy starego cmentarz (skrzyżowanie ul. Piernikową) z załączoną uchwałą nr 37/223/25 został skierowany do Gminy w drugiej połowie października 2025 r. Uchwała została podjęta w celu polepszenia warunków życia i mienia użytkowników drogi oraz mieszkańców Kleciny. Przejście ma umożliwić osobom starszym, a także niepełnosprawnym bezpieczne dojście do cmentarza. Wskazane w nadesłanej odpowiedzi przejście mieści się w znacznej odległości zarówno od nowego i starego cmentarza. Proponowanie korzystania z takiego rozwiązania jest co najmniej niestosowne. W miejscu gdzie proponujemy przejście dla pieszych nawierzchnia to bardzo zdegradowana kostka. Zarówno wyrównanie nawierzchni, oraz doświetlenie przejścia, a także wyraźne oznaczenie przejścia znakami drogowymi znacznie podniesie bezpieczeństwo osób korzystających z wejścia na cmentarz starą bramą.
Sprawdź też: To już pewne: burmistrz Sobótki odwołany! 97% głosujących było "za" w referendum
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


