Odbiór odpadów we Wrocławiu. Ciąg dalszy opery mydlanej z przetargiem - znowu go anulowano

Pod koniec grudnia spółka Ekosystem unieważniła przetarg na odbiór odpadów we Wrocławiu z powodu wycieku danych z postępowania. Jedna z pracownic spółki miała je skopiować na prywatną skrzynkę mailową. 6 firm wniosło odwołania od tej decyzji. Krajowa Izba Odwoławcza w marcu je uznała i nakazała ponowić przetarg.
Po wznowieniu firma Alba wniosła kolejny sprzeciw, że postępowanie... jednak trzeba anulować. Jako powód podano trwające prokuratorskie śledztwo, właśnie w sprawie przedłużającego się przetargu. Ponieważ do tego wniosku nikt nie wniósł uwag, Krajowa Izba Odwoławcza w środę (27 maja) przychyliła się do niego. To oznacza rozpoczęcie całej procedury od nowa.
Próba wyłonienia nowego odbiorcy śmieci we Wrocławiu trwa już ponad rok - od marca 2025. Od lipca odpady są wywożone na podstawie kontraktu z wolnej ręki. Ceny dla mieszkańców do tej pory pozostają bez zmian.
15 stycznia 2026 roku postępowanie w sprawie przetargu wszczął Śląski Zamiejscowy Wydział Prokuratury Krajowej. Dotyczy ono m.in. opóźnienia w rozstrzygnięciu przetargu oraz zastosowania trybu zamówienia z tzw. "wolnej ręki". Jest prowadzone pod kątem naruszenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym.
Przeczytaj: Jechał na hulajnodze elektrycznej, potrącił rowerzystę i uciekł. Są nowe ślady ws. sprawcy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

