Rozbój na stacji paliw. Sprawca groził siekierą i ukradł 500 zł
W nocy na jednej ze stacji paliw w powiecie bolesławieckim doszło do rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Około godziny 3.00 zamaskowany sprawca przyjechał czerwonym samochodem bez tablic rejestracyjnych. Po wejściu do budynku stacji wyciągnął siekierę i zażądał wydania pieniędzy od pracownika. Pracownik, obawiając się o swoje życie i zdrowie, przekazał mu 500 złotych. Po dokonaniu przestępstwa mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci z Komisariatu Policji w Kruszynie oraz kryminalni z Bolesławca natychmiast rozpoczęli działania operacyjne. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring oraz przeprowadzili szereg ustaleń w terenie. W toku pracy ustalono, że sprawca próbował zatrzeć ślady, przemalowując pojazd na inny kolor. Dodatkowo samochód miał przerobione tablice rejestracyjne. Na podstawie zgromadzonych informacji policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego. Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy, a za to przestępstwo grozi mu kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Sprawdź też: Hit Polskiej Ligi Baseballu już w niedzielę we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


