Ulice pod wodą, powalone drzewa, gradobicie. Nawałnica przeszła przez Dolny Śląsk [RELACJA] - Radio Wrocław

Ulice pod wodą, powalone drzewa, gradobicie. Nawałnica przeszła przez Dolny Śląsk [RELACJA]

RW
| 2 dni temu, 2026-06-20, 18:41
Ulice pod wodą, powalone drzewa, gradobicie. Nawałnica przeszła przez Dolny Śląsk [RELACJA] - Skutki załamania pogody na Dolnym Śląsku.
Skutki załamania pogody na Dolnym Śląsku.
fot. zdjęcie z Pułaskiego - słuchacz/ powalone drzewo - PSP w Kamiennej Górze/ ulewa na ulicy Łukasz Koch

AKTUALIZACJA 21.06, 12:20

Trzy zalane samochody, przewrócony ToiToi i mnóstwo błota i trawy na podwórku – mieszkańcy podwórka przy ulicy Piłsudskiego 94 w Wałbrzychu rozpoczęli dzień od sprzątania po wczorajszych opadach. Jak mówią, straty są ogromne:

- Najgorsze jest to, że na w środku podwórka stoi wywrócony tojtoj w syfie, w fekaliach. To wszystko jeszcze tutaj jest. To będzie schło, to będzie parowało. Tutaj na tym podwórku bawią się nasze dzieci. My się po prostu obawiamy jakiegoś skażenia biologicznego. No bo wygląda to jak krajobraz po katastrofie.

- Ten kanał żeśmy podnieśli, ten cały elewator. No i zaczęła ta woda schodzić. Ale to tak schodziła, że zalała jedną piwnicę, drugą piwnicę. Ten samochód, drugi, trzeci, czwarty. Samochody praktycznie do kasacji, nie? Bo już z tym się nic nie zrobi.

- Zalane silniki? (red)

- Tak, tam można zobaczyć. Nawet jeden, to praktycznie po dach woda była, nie? Zniszczone wszystko.

Wałbrzyska straż pożarna wyjeżdżała do zdarzeń związanych z intensywnymi opadami w Wałbrzychu ponad 30 razy. Głownie były to podtopienia dróg, zalane piwnice i w 7 przypadkach zwalone gałęzie drzew.

AKTUALIZACJA 21.06, 11:10

- Odnotowano 550 zdarzeń na terenie całego województwa związanych z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, najwięcej na terenie powiatu wrocławskiego, wałbrzyskiego, kłodzkiego i jaworskiego. W zdarzeniach tych nikt nie ucierpiał tak więc nie odnotowano osób poszkodowanych - mówi młodszy kapitan Jarosław Światłowski z wojewódzkiej Straży Pożarnej.

21.06, 9:20

Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku doszło do 443 interwencji związanych z burzami i silnym wiatrem. Poza tym:

  • 65 uszkodzonych budynków,
  • 306 zdarzeń związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru,
  • 109 przypadków podtopień.

Zaangażowano 695 ratowników PSP oraz 940 ratowników OSP.

21.06, 9:00

Możliwe gwałtowne wezbrania na rzekach. Wydano ostrzeżenie od 14:00 w niedzielę do 10:00 w poniedziałek.

21.06, 8:45

W całej Polsce prawie dziewięćset razy interweniowali strażacy w związku z burzami podczas minionej doby. prawie połowa interwencji dotyczyła województwa dolnośląskiego - przekazał Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Gralec.

21.06, 8:20

W związku z nawałnicą Straż Pożarna na Dolnym Śląsku interweniowała prawie 450 razy. Jak przekazał nam dyżurny wojewódzkiej straży pożarnej najwięcej w regionie interweniowano we Wrocławiu.

Z kolei Urząd Miasta podaje, że według wstępnych danych na terenie Wrocławia spadło średnio od 30 do 40 litrów wody na metr kwadratowy powierzchni.

Występowały też utrudnienia w komunikacji miejskiej spowodowane zalanymi torowiskami, jezdniami i wiaduktami, a także gałęziami, które spadły na infrastrukturę tramwajową.

Pogotowie energetyczne odnotowało 27 zgłoszeń dotyczących zerwanych przewodów oraz zalanych urządzeń energetycznych.

21.06, 8:10

Wczoraj przed 19:00 Dolnośląski WOPR rozpoczął poszukiwania dwóch mężczyzn, którzy topili się w Zalewie Mietkowskim. Jeden z nich został odnaleziony, drugi był poszukiwany do 22:00. Nadal go nie odnaleziono.

21.06, 8:00

Wydano kolejne ostrzeżenia dla Dolnego Śląska.

21:55 

Nadal miejscami występują burze, które bardzo wolno przemieszczają się na północny wschód i wschód. W ich zasięgu występują ulewne opady deszczu, które mogą powodować lokalne zalania i podtopienia. Niewykluczone są również opady gradu i porywy wiatru do 80 -90 km/h - informuje IMGW.

21:50

Z blisko trzygodzinnym opóźnieniem na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu udało się rozpocząć żużlową Grand Prix.

21:20

Droga powiatowa Bardo - Opolnica jest już przejezdna.

21:00 

Na ul. Pułaskiego, gdzie zalana została jezdnia pod wiaduktem, kierowcy postanowili omijać rozlewisko, jadąc po chodniku i ścieżce rowerowej.

fot. Nadesłane przez słuchacza


Jezioro utworzyło się również na parkingu pod centrum handlowym w Bielanach Wrocławskich. Nagranie za Sieć Obserwatorów Burz:

20:40 

Po przejściu gwałtownej burzy przez teren powiatu jaworskiego strażacy odnotowali już około 40 zdarzeń, a kolejne zgłoszenia nadal napływają do służb. 

20:30 

Skutki ulewy odczuli również pasażerowie komunikacji miejskiej we Wrocławiu. Na Al. Hallera i ul. Karwińskiej torowisko było zablokowane przez połamane gałęzie. Na ul. Borowskiej doszło do zalania jezdni pod wiaduktem kolejowym, podobna sytuacja była na Pułaskiego. Obalone drzewo uniemożliwiło przejazd przez pętlę na Zwycięskiej. Przez zalaną jezdnię na Klecińskiej objazdami jadą autobusy. Na Moście Szczytnickim doszło z kolei do awarii zwrotnicy.

Z powodu sytuacji na Stadionie Olimpijskim w związku z żużlowym GP, MPK zdecydowało o skierowaniu w ten rejon dodatkowych tramwajów.

20:20 

Intensywne opady deszczu sprawiają, że podnosi się stan wód na Dolnym Śląsku. Na Pełcznicy w Świebodzicach przekroczono stan alarmowy.

20:00

Przez pogodę pod znakiem zapytania stoi rozegranie żużlowej Grand Prix na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Zawody miały rozpocząć się o 19:00. Decyzja czy żużlowcy wyjadą na tor, ma zostać podjęta najpóźniej o 20:30.

19:45

Z pogodą przegrali piłkarze KS Łomnica i Miedzi Legnica. Zespół z jeleniogórskiej klasy okręgowej gościł pierwszoligowca na 25-lecie swojego istnienia. Jubileusz przerwały opady deszczu. Mecz zakończył się po 22 minutach z powodu nawałnicy.

18:41

Wielkie oberwanie chmury na Dolnym Śląsku. Od rana informowaliśmy o tym, że sobotni wieczór upłynie pod znakiem deszczu, gradu i burz. Prognozy się sprawdziły. Przez wiele miast w regionie przeszły nawałnice. Cześć ulic została zalana. 

Jeszcze zanim większość województwa zaczęła odczuwać zmianę pogody, doszło do wypadku w Jakuszycach. Piorun poraził tam 38-letnią kobietę.

Tuż przed oberwaniem chmury wprowadzono trzeci stopień ostrzeżenia przed burzami. Obowiązuje ono do niedzieli do 1:00 na terenie następujących powiatów: dzierżoniowskiego, jaworskiego, kamiennogórskiego, kłodzkiego, świdnickiego, wałbrzyskiego, ząbkowickiego oraz na terenie miasta Wałbrzych. O szczegółach informuje rzecznik wojewody, Tomasz Jankowski.

Jak informuje Kłodzko 998 Alarmowo powalone drzewa na drodze sprawiają, że nie ma przejazdu na drodze Kudowa-Zdrój - Karłów - Radków. Drzewa leżą na drodze także na wjeździe do Bystrzycy Kłodzkiej od strony Polanicy-Zdroju. 

Ochotnicza Straż Pożarna Bardo poinformowała natomiast, że z powodu obfitych opadów deszczu zamknięta została droga Bardo - Opolnica.

W związku z sytuacją meteorologiczną trwają działania strażaków na terenie gminy Marciszów. 

fot. PSP w Kamiennej Górze

W Wałbrzychu opady deszczu i gradu były wielkości małych wiśni. Studzienki kanalizacyjne nie nadążały odprowadzać wody z ulicy. Część ulic było kompletnie zalanych.

- Nie mam czasu rozmawiać. Okna mam pootwierane. Leje jak cholera.
- Panie, jak padało tutaj, jechałem autem, to wycieraczki nie nadążały, a grad taki przez chwilę padał. A to tak nagle, to tak waliło nagle, to tak jak orzechy laskowe, takie wiśnie takie były.

Nieprzejezdna jest ulica Niepodległości w Wałbrzychu, mieszkańcy sami udrażniali studzienki kanalizacyjne, by można było przejechać drogą. Na drodze stoi policja, która nie przepuszcza samochodów przez kilkunastometrową kałużę, która powstała na ulicy.

- Tu tak zawsze jest zalane? (red.)
- Tak zawsze, jak bardzo pada.
- Jak już zalewa to tak to zawsze tak jest.
- Bo tu się zlewa i z kanału i stamtąd i z góry wszystko. No bo tu jest najniższy punkt zawsze.
- No w tej chwili jak się udrożniło, tylko to trzeba ręczną robotą, nie takie grzebanie jakimiś grabkami, tylko ręcznie to trzeba wybierać, wynosić i wtedy woda spadnie.

Woda na Niepodległości już powoli opada. Wałbrzyska straż pożarna interweniowała dziś 30 razy w związku z dużymi opadami deszczu. Były to głównie do niewielkich podtopień.

fot. Łukasz Koch


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~Topola 2026-06-21 08:36:50 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Każda burza robi porządek z kiepskim drzewostanem, czego nie czyni miejski dendrolog. Słynne topole - chwast drzewny są kruche i odwadniające tereny z zielenią
~Peron89 2026-06-20 21:28:42 z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Nie pozdrawiam dekli którzy na autostradzie blokowali pas awaryjny i jeden do jazdy..., większość na wrocławskich tablicach