Ulice pod wodą, powalone drzewa - nawałnica nad Dolnym Śląskiem. We Wrocławiu samochody jeżdżą po chodniku [RELACJA]
![Ulice pod wodą, powalone drzewa - nawałnica nad Dolnym Śląskiem. We Wrocławiu samochody jeżdżą po chodniku [RELACJA] - Skutki załamania pogody na Dolnym Śląsku.](/img/articles/161647/qlCcd150ZW.jpg)
21:55 Nadal miejscami występują burze, które bardzo wolno przemieszczają się na północny wschód i wschód. W ich zasięgu występują ulewne opady deszczu, które mogą powodować lokalne zalania i podtopienia. Niewykluczone są również opady gradu i porywy wiatru do 80 -90 km/h - informuje IMGW.
21:50
Z blisko trzygodzinnym opóźnieniem na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu udało się rozpocząć żużlową Grand Prix.
21:20
Droga powiatowa Bardo - Opolnica jest już przejezdna.
21:00
Na ul. Pułaskiego, gdzie zalana została jezdnia pod wiaduktem, kierowcy postanowili omijać rozlewisko, jadąc po chodniku i ścieżce rowerowej.
fot. Nadesłane przez słuchacza


Jezioro utworzyło się również na parkingu pod centrum handlowym w Bielanach Wrocławskich. Nagranie za Sieć Obserwatorów Burz:
20:40
Po przejściu gwałtownej burzy przez teren powiatu jaworskiego strażacy odnotowali już około 40 zdarzeń, a kolejne zgłoszenia nadal napływają do służb.
20:30
Skutki ulewy odczuli również pasażerowie komunikacji miejskiej we Wrocławiu. Na Al. Hallera i ul. Karwińskiej torowisko było zablokowane przez połamane gałęzie. Na ul. Borowskiej doszło do zalania jezdni pod wiaduktem kolejowym, podobna sytuacja była na Pułaskiego. Obalone drzewo uniemożliwiło przejazd przez pętlę na Zwycięskiej. Przez zalaną jezdnię na Klecińskiej objazdami jadą autobusy. Na Moście Szczytnickim doszło z kolei do awarii zwrotnicy.
Z powodu sytuacji na Stadionie Olimpijskim w związku z żużlowym GP, MPK zdecydowało o skierowaniu w ten rejon dodatkowych tramwajów.
20:20
Intensywne opady deszczu sprawiają, że podnosi się stan wód na Dolnym Śląsku. Na Pełcznicy w Świebodzicach przekroczono stan alarmowy.
20:00
Przez pogodę pod znakiem zapytania stoi rozegranie żużlowej Grand Prix na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Zawody miały rozpocząć się o 19:00. Decyzja czy żużlowcy wyjadą na tor, ma zostać podjęta najpóźniej o 20:30.
19:45
Z pogodą przegrali piłkarze KS Łomnica i Miedzi Legnica. Zespół z jeleniogórskiej klasy okręgowej gościł pierwszoligowca na 25-lecie swojego istnienia. Jubileusz przerwały opady deszczu. Mecz zakończył się po 22 minutach z powodu nawałnicy.
18:41
Wielkie oberwanie chmury na Dolnym Śląsku. Od rana informowaliśmy o tym, że sobotni wieczór upłynie pod znakiem deszczu, gradu i burz. Prognozy się sprawdziły. Przez wiele miast w regionie przeszły nawałnice. Cześć ulic została zalana.
Jeszcze zanim większość województwa zaczęła odczuwać zmianę pogody, doszło do wypadku w Jakuszycach. Piorun poraził tam 38-letnią kobietę.
Tuż przed oberwaniem chmury wprowadzono trzeci stopień ostrzeżenia przed burzami. Obowiązuje ono do niedzieli do 1:00 na terenie następujących powiatów: dzierżoniowskiego, jaworskiego, kamiennogórskiego, kłodzkiego, świdnickiego, wałbrzyskiego, ząbkowickiego oraz na terenie miasta Wałbrzych. O szczegółach informuje rzecznik wojewody, Tomasz Jankowski.
Jak informuje Kłodzko 998 Alarmowo powalone drzewa na drodze sprawiają, że nie ma przejazdu na drodze Kudowa-Zdrój - Karłów - Radków. Drzewa leżą na drodze także na wjeździe do Bystrzycy Kłodzkiej od strony Polanicy-Zdroju.
Ochotnicza Straż Pożarna Bardo poinformowała natomiast, że z powodu obfitych opadów deszczu zamknięta została droga Bardo - Opolnica.
W związku z sytuacją meteorologiczną trwają działania strażaków na terenie gminy Marciszów.
fot. PSP w Kamiennej Górze

W Wałbrzychu opady deszczu i gradu były wielkości małych wiśni. Studzienki kanalizacyjne nie nadążały odprowadzać wody z ulicy. Część ulic było kompletnie zalanych.
- Nie mam czasu rozmawiać. Okna mam pootwierane. Leje jak cholera.
- Panie, jak padało tutaj, jechałem autem, to wycieraczki nie nadążały, a grad taki przez chwilę padał. A to tak nagle, to tak waliło nagle, to tak jak orzechy laskowe, takie wiśnie takie były.
Nieprzejezdna jest ulica Niepodległości w Wałbrzychu, mieszkańcy sami udrażniali studzienki kanalizacyjne, by można było przejechać drogą. Na drodze stoi policja, która nie przepuszcza samochodów przez kilkunastometrową kałużę, która powstała na ulicy.
- Tu tak zawsze jest zalane? (red.)
- Tak zawsze, jak bardzo pada.
- Jak już zalewa to tak to zawsze tak jest.
- Bo tu się zlewa i z kanału i stamtąd i z góry wszystko. No bo tu jest najniższy punkt zawsze.
- No w tej chwili jak się udrożniło, tylko to trzeba ręczną robotą, nie takie grzebanie jakimiś grabkami, tylko ręcznie to trzeba wybierać, wynosić i wtedy woda spadnie.
Woda na Niepodległości już powoli opada. Wałbrzyska straż pożarna interweniowała dziś 30 razy w związku z dużymi opadami deszczu. Były to głównie do niewielkich podtopień.
fot. Łukasz Koch
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
