Wrocław to "śmieciowy" rekordzista. Gdzie jeszcze na Dolnym Śląsku będą podwyżki? Sprawdziliśmy, ile kosztują odpady [RAPORT] - Radio Wrocław

Wrocław to "śmieciowy" rekordzista. Gdzie jeszcze na Dolnym Śląsku będą podwyżki? Sprawdziliśmy, ile kosztują odpady [RAPORT]

Beata Makowska
Beata Makowska, red. Ewa Gazda
| Wczoraj, 06:00
Wrocław to "śmieciowy" rekordzista. Gdzie jeszcze na Dolnym Śląsku będą podwyżki? Sprawdziliśmy, ile kosztują odpady [RAPORT] - Sprawdziliśmy, ile na Dolnym Śląsku płaci się za wywóz odpadów
Sprawdziliśmy, ile na Dolnym Śląsku płaci się za wywóz odpadów
Fot. RW

Dlaczego tak dużo płacimy za śmieci? To pytanie zadaje sobie dzisiaj niemal każdy mieszkaniec Wrocławia. Zaledwie kilka dni temu wrocławscy radni zdecydowali o gigantycznej podwyżce opłaty za wywóz śmieci. Stawka na poziomie 55 złotych za osobę w gospodarstwie domowym to najwyższa kwota na Dolnym Śląsku. Wrocławianie zapłacą też zdecydowanie więcej za wywóz odpadów niż mieszkańcy innych dużych miast w Polsce, jak Kraków, Gdańsk czy Poznań.

Jak wrocławska stawka wypada na tle Polski?

Maksymalna opłata za wywóz śmieci, jaką mogą uchwalić samorządy to 70 zł od osoby. Polskim rekordzistą jest Braniewo – tam opłata za jedną osobę w gospodarstwie wynosi 63 zł. Pożar w sortowni w Elblągu wyłączył z użytku kluczowy obiekt, co zmusiło lokalne władze do szukania alternatywnych i droższych miejsc przetwarzania odpadów.

W niektórych gminach opłata pobierana jest od gospodarstwa domowego, niezależnie od liczby osób je zamieszkujących. Przykładem jest Warszawa, gdzie za dom jednorodzinny opłata wynosi 106 zł, a za mieszkanie w kamienicy 85 zł. Zdarzają się też samorządy, które „opłatę śmieciową” określają na podstawie zużycia wody, jak Zgorzelec lub wielkości mieszkania, jak Gdańsk. Większość gmin uwzględnia również ulgi, a najpopularniejszą z nich jest ulga za kompostowanie. Zazwyczaj są to jednak obniżki o kilka złotych.

Sprawdziliśmy, jak stawka za wywóz odpadów we Wrocławiu wypada na tle innych miast w Polsce, ale przede wszystkim, ile za śmieci płaci się w poszczególnych miejscowościach Dolnego Śląska.

Ile miesięcznie płaci się za śmieci na Dolnym Śląsku?

Wrocław:

(obowiązuje od 1 września 2026): 55 zł/os. – segregowane, 165 niesegregowane
- Spółka Ekosystem oferuje ulgi dla rodzin wielodzietnych oraz dla właścicieli domów jednorodzinnych, którzy kompostują bioodpady w przydomowych kompostownikach.

Powiat wrocławski: 

Kobierzyce: 44,50 zł/os. - segregowane, 89 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za Kartę Dużej Rodziny 4,50 zł/os.
- ulga za przydomowy kompostownik 4 zł/os. 

Kąty Wrocławskie: 40 zł/os. - segregowane, 120 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.

Sobótka: 49 zł/os. - segregowane, 138 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 1 zł/os.

Legnica i powiat legnicki: 

Legnica: 34,90 zł/os. - segregowane, 70 zł/os. - niesegregowane.
- ulga 3,1 zł/os. za kompostowanie

Chojnów: 34 zł/os. - segregowane, 68 zł/os. niesegregowane
ulga 2 zł/os. za kompostownik.

Gmina Chojnów: 42 zł/os. - segregowane, 84 zł/os. Niesegregowane.
- ulga za kompostownik 1 zł/os.

Kunice: 40 zł/os – segregowane,
- ulga 4 zł/os. dla kompostujących.

Legnickie Pole: 40 zł/os. - segregowane, 160 zł/os. - niesegregowane.

Powiat złotoryjski:

Złotoryja: 44 zł/os. lub 150 zł w domu jednorodzinnym - segregowane, 176 zł/os. lub 600 zł od w domu jednorodzinnym - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 3 zł/os. lub 8zł za dom jednorodzinny.

Świerzawa: 39 zł/os. - segregowane, 78 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 1 zł/os.

Jelenia Góra i powiat karkonoski:

Jelenia Góra: 53,00 zł/os. - segregowane, 159 zł/os – niesegregowane.
- Ulga za kompostowanie 5,80 zł/os.
- Zniżka za kryterium dochodowe, 12,30 zł/os.
- Ulga 5 zł/os. W rodzinach wielodzietnych.

Gmina Mysłakowice: 42,00 zł/os. - segregowane, 84 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5zł/os.

Gmina Kowary: 43,00/os. - segregowane zł od mieszkańca, 86 zł/os. - niesegregowane.
- opłata przy zgłoszonym kompostowniku wynosi 27,00 zł.

Karpacz: 10,50 zł/m3 - dla nieruchomości zamieszkałych, mieszanych i działalności hotelarskich
- ulga za kompostowanie 1,50 zł/m3 dla domów jednorodzinnych

Szklarska Poręba: 17,00 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody lub 2,00 zł za każdy 1 m² powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego - selektywne. Za niesegregowanie nakładana jest opłata w wysokości trzykrotności podstawowej stawki.
- ulga za kompostowanie w domach jednorodzinnych 2,00 zł za 1 m³ zużytej wody lub 0,25 zł za każdy
1 m² powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego.

Powiat bolesławiecki:

Bolesławiec: 40,00 zł/os. - segregowane, 160,00 zł/os. - niesegregowane .
- ulga 4 zł/os. w rodzinach wielodzietnych.
- ulga 2 zł/os. za kompostownik

Gmina Bolesławiec: 35,00 zł/os. - segregowane, 70,00 zł/os. bez segregacji.
- ulga za kompostownik 1 zł/os. w domach jednorodzinnych.
- Opłata ryczałtowa za domek letniskowy 316,17 zł.

Powiat kamiennogórski:

Kamienna Góra: 35 zł/os. - segregowane. 105 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik 2 zł/os.

Gmina wiejska Kamienna Góra (obowiązuje od 1 sierpnia 2026): 43 zł/os. - segregowane, 129 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik 2 zł/os.

Lubawka: 34 zł/os/ - segregowane,
- Ulga za kompostowanie w domach jednorodzinnych 1 zł/os.
- domki letniskowe opłata ryczałtowa 180 zł/rocznie.

Polecamy: Majątki warte miliony. Tak radni zarabiają w szpitalach. Sprawdziliśmy oświadczenia dolnośląskich samorządowców

Powiat lwówecki:

Wleń: 35 zł/os. - segregowane.
- ulga za kompostownik 1 zł/os.

Gmina Lwówek Śląski: 34 zł/os. - segregowane.

Gmina wiejska Lwówek Śląski: 28 zł/os. - segregowane.

Powiat średzki:

Środa Śląska: 39 zł/os. - segregowane, 90 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie bioodpadów wynosi 5 zł/os.

Kostomłoty: 47 zł/os. - segregowane.
- ulga za kompostownik 7 zł/os.

Malczyce: 40 zł/os. - segregowane, 46 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.

Powiat świdnicki:

Świdnica: 42 zł/os. - segregowane, 84 zł/os. - niesegregowane (zabudowa jednorodzinna) i 126 zł/os (zabudowa wielorodzinna).
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.

Świebodzice: 45 zł/os. - segregowane, 90 zł/os/ - niesegregowane.

Strzegom: 32 zł/os. - segregowane, 96 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.

Jaworzyna Śląska: 45 zł/os. - segregowane, 90 zł/os/ - niesegregowane.

- ulga za kompostownik 4 zł/os.
- ulga dla rodzin wielodzietnych 4,50 zł/os.

Powiat trzebnicki:

Trzebnica: 41 zł/os. - segregowane, 82 zł/os. - niesegregowane
- ulga za kompostowanie 3 zł/os.

Oborniki Śląskie: 43 zł/os. - segregowane, 98 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 3 zł/os.

Wisznia Mała: 46 zł/os. - segregowane, 92 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik 10 zł/os.
- ulga Karty Dużej Rodziny 5,75 zł/os.

Żmigród: 37zł/os. - segregowane, 74 zł/os. - niesegregowane
- ulga 2 zł/os. za kompostownik.

Prusice: 49,00 zł/os. - segregowane, 98 zł/os. - niesegregowane.

Powiat wołowski:

Wołów: 52 zł/os. - segregowane, 104 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.
- roczny ryczałt za domek letniskowy lub nieruchomość rekreacyjną 265 zł .

Brzeg Dolny: 50 zł/os. - segregowane, 104 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.
- roczny ryczałt za domek letniskowy lub nieruchomość rekreacyjną 300 zł.

Wińsko: 43 zł/os. - segregowane, 87 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.

Powiat ząbkowicki:

Ząbkowice Śląskie: 37 zł/os. - segregowane, 74 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostowanie 1 zł/os.

Kamieniec Ząbkowicki: 29 zł/os. - segregowane, 58 zł/os. - niesegregowane
- ulga za kompostowanie 3 zł/os.
- ulga Karty Dużej Rodziny 12 zł/os.

Ziębice: 34 zł/os. - segregowane, 68 zł/os. niesegregowane
- ulga dal rodzin wielodzietnych, 100 proc. ulgi na czwarte i kolejne dziecko.
- ulga za kompostowanie w domach jednorodzinnych 1 zł/os.

Powiat zgorzelecki:

Zgorzelec: 13 zł za każdy metr sześcienny zużytej wody miesięcznie z danej nieruchomości. W przypadku braku segregacji stawka rośnie do 39 zł za m3.
- ulga za kompostowanie 5 zł od łącznej opłaty
- ulga Karty Dużej Rodziny 10 zł/m3.

Bogatynia: (od 1 sierpnia 2026 roku) 49 zł/os. - segregowane, 98 zł/os. - niesegregowane
- ulga za kompostowanie 5 zł/os.
- roczny ryczałt za domek letniskowy lub nieruchomość rekreacyjną 350,02 zł.

Związki międzygminne:

Związek Międzygminny Ślęza-Oława (Borów, Ciepłowody, Czernica, Miasto Oława, Przeworno, Siechnice, Żórawina): 34,00 zł/os. - segregowane, 68,00 zł/os. - niesegregowane.

Związek Gmin Zagłębia Miedziowego (Chocianów, Gaworzyce, Grębocice, Pęcław, Jerzmanowa, Przemków, Radwanice, Polkowice, Kotla, Żukowice): 47,00 zł/os. - segregowane, Gospodarstwo 4 osoby i więcej: 170,00 zł/miesięcznie ryczałt.

Związek Gmin Powiatu Dzierżoniowskiego (Dzierżoniów, Bielawa, Gmina Dzierżoniów, Pieszyce, Piława Górna, Niemcza): 53 zł/os. - segregowane, 106 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik 1 zł/os.

Inne miasta powiatowe:

Wałbrzych: 38,00 zł/os. - segregowane, 72 zł/os. - niesegregowane.

Strzelin: 50 zł/os. - segregowane, 100 zł/os. - niesegregowane.

Milicz: 43,00 zł/os. - segregowane.
- ulga 5 zł/os. za kompostownik.

Oleśnica Miasto: 36,00 zł/os. - segregowane, 72,00 zł/os.
- ulga za kompostownik 3 zł/os.
- rodziny wielodzietne płacą zryczałtowaną stawkę 149 zł/miesięcznie.

Oleśnica Gmina: 37 zł/os. (gospodarstwa liczące od 1 do 4 osób), 33 zł/os. (gospodarstwa liczące 5 i więcej osób).

Kłodzko: 46,00 zł/os. - segregowane, 92,00 zł/os. - niesegregowane.

Gmina wiejska Kłodzko: 49,00 zł/os.- segregowane, 98,00 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik 3 zł/os.

Lubań: 38 zł/os. - segregowane.

Góra: 43,00 zł/os. - segregowane, 86 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik 3 zł/os.

Jawor: 32,00 zł/os. - segregowane, 64 zł/os. - niesegregowane.
- ulga za kompostownik: 4,00 zł/os. W domach jednorodzinnych.

Lubin: 44 zł/os - przy dwóch mieszkańcach, 41 zł/os. przy trzech mieszkańcach, 40 zł/os. przy czterech mieszkańcach, 36 zł/os. przy pięciu mieszkańcach, 35 zł/os. przy 6 i więcej mieszkańcach - segregowane.
- ulga 10 zł/os. za kompostowanie.

Skąd biorą się tak drastyczne różnice za wywóz odpadami w poszczególnych gminach i dlaczego śmieci nas tyle kosztują?

Wynika to z faktu, że system musi się samofinansować, a gminy pokrywają koszty na podstawie własnych przetargów, liczby mieszkańców, masy produkowanych odpadów i wybranej metody rozliczeń. Gmina nie może zarabiać na śmieciach, ale też nie może do nich dopłacać z innych podatków.

Całkowity koszt odbioru i utylizacji musi być równy wpływom od mieszkańców. Koszt zależy od firm wywozowych, które startują w przetargach na danym terenie oraz od odległości, jaką śmieci muszą przebyć do instalacji przetwarzających, a także wiele zmiennych, jak wynagrodzenie pracowników, cena paliwa czy energii elektrycznej.

Jak mówi Małgorzata Buszkiewicz, wicewójt z gminy wiejskiej Kamienna Góra, gdzie od 1 sierpnia mieszkańcy zapłacą 8 złotych więcej od osoby za wywóz śmieci, podwyżka jest niezbędna, ponieważ gmina za ubiegły rok wygenerowała ogromne straty:

- System odbioru i zagospodarowania odpadów w gminie powinien być finansowany z opłat mieszkańców. No niestety, ubiegły rok zamknęliśmy znacznym deficytem. Koszty przewyższyły wartość opłat wnoszonych przez mieszkańców o 240 tysięcy. Dla naszej gminy to jest znacząca kwota. W ubiegłym roku każdy mieszkaniec powinien już zapłacić o 3 zł więcej miesięcznie – podkreśla.

Jak dodaje wicewójt koszty są wyższe, więc podwyżka musiała zostać wprowadzona:

- Droższe koszty zatrudnienia, rosną ceny energii elektrycznej, rosną ceny paliw i to bezpośrednio przekłada się na wzrost kosztów odbioru, transportu i zagospodarowania odpadów, bo przecież dotyczącym tych cen związanych z gospodarką odpadami stoi praca, codzienna praca z wielu osób. Praca maszyn, urządzeń, sprzętu, która generuje koszty. Doszły nowe obowiązki. Musimy dołożyć jeszcze jedną frakcję do segregacji odpadów. Jest to odbiór tekstyliów i odzieży.

W najbliższym czasie oprócz Wrocławia i gminy wiejskiej Kamienna Góra, podwyżki czekają mieszkańców Głogowa i Bogatyni. Niektóre samorządy, jak Legnica, nie planują w najbliższym czasie podnosić opłat, ale obserwują sytuację na rynku.

 - Legniczanie, którzy mieszkają w zabudowie jednorodzinnej i kompostują na swojej posesji bioodpady, mogą liczyć na ulgę w wysokości 3,10 zł. Miasto na razie nie planuje żadnych regulacji cenowych w zakresie opłat za gospodarowanie odpadami, choć obserwujemy sytuację rynkową i jej uwarunkowania, w tym rosnące koszty osobowe, energii i paliw, które z pewnością wpływają na cenę, jaką gminom proponują za wywóz odpadów wyspecjalizowane firmy. Warto też pamiętać, że ustalana przez Radę Miejską opłata za wywóz odpadów komunalnych, którą płacić powinien każdy mieszkaniec oraz firmy wytwarzające odpady, to nie jedyny koszt śmieciowy. W tym roku z budżetu Legnicy przeznaczymy 163 tys. zł na uprzątnięcie i likwidację dzikich wysypisk śmieci, bo niestety z tym problemem też się borykamy - mówi Grzegorz Koczubaj rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Legnicy.

Sprawdź: Sutryk ma Harleya, a Roman 10 nieruchomości. Sprawdzamy majątki prezydenta i wiceprezydentów Wrocławia

 

Największym wyzwaniem jest segregacja

Dużym problemem gmin jest to, że nie wszyscy mieszkańcy segregują śmieci, albo robią to nieudolnie. Co wiąże się z większymi kosztami utylizacji. Gminy cały czas prowadzą kontrole tego, jak segregowane są śmieci. Jak mówi Małgorzata Buszkiewicz, kontrole prowadzone są przez firmy odpowiedzialne za odbiór odpadów:

- Przy pierwszej weryfikacji, gdzie zostanie stwierdzona niewłaściwa segregacja (przyp. red.), mieszkańcy dostają informację w postaci takiej naklejki ze smutną buźką i informację o tym, że mają poprawić tę segregację odpadów. Natomiast jeżeli drugi raz taka sytuacja się zdarzy, czyli odbywa się rekontrola i podczas tej rekontroli okaże się, że mieszkańcy nadal nie poprawili tej segregacji, wówczas stosujemy podwyższoną opłatę za odbiór i wywóz odpadów. Jest to trzykrotność stawki podstawowej.

Naklejkowe upomnienia prowadzi także Strzelin.

- Żółtą naklejamy tam, gdzie widzimy, że rzeczywiście ta segregacja jest, ale są drobne potknięcia. To jest takie przypomnienie, czyli popraw, bo jest troszeczkę plastików, jest troszeczkę odpadów bio, ale ogólnie ten strumień jest wysegregowany. Natomiast czerwona naklejka jest wtedy, kiedy cała bądź zdecydowana większość odpadów segregowanych trafia do czarnego pojemnika na odpady resztkowe – wyjaśnia  Dorota Pownuk, burmistrz miasta.

Jeżeli za brak odpowiedniej segregacji śmieciami zostaniemy ukarani naliczeniem wyższej opłaty, to nie oznacza to, że tyle będziemy płacić dożywotnio. Odzyskanie niższej stawki za śmieci jest możliwe w dowolnym momencie. Warunkiem jest rozpoczęcie prawidłowego segregowania odpadów i złożenie w urzędzie gminy nowej, skorygowanej deklaracji śmieciowej, w której ponownie zadeklarujemy selektywną zbiórkę. W niektórych gminach warunkiem sprawnej weryfikacji nowego formularza jest uregulowanie dotychczasowych należności w podwyższonej wysokości.

Czy istnieją inne sposoby rozliczania za wywóz odpadów?

Wysokość opłat za śmieci, nawet w przypadku selektywnej zbiórki, wciąż są tematem publicznej dyskusji, zwłaszcza przy okazji kolejnych podwyżek. Drugą kwestią jest brak szczelności w systemie rozliczeń, który w większości opiera się na dobrowolnych deklaracjach, nie zawsze zgodnych ze stanem faktycznym. Szacuje się, że nawet kilkadziesiąt tysięcy osób we Wrocławiu w ogóle nie figuruje w systemie śmieciowym. W efekcie ciężar utrzymania infrastruktury spada na uczciwie płacących mieszkańców.

Jeszcze przed podwyżką opłaty we Wrocławiu pojawiło się wiele głosów przeciwko rozliczaniu śmieci „od osoby”, bo to w rzeczywistości nie obejmie wszystkich mieszkańców miasta, a przede wszystkich tych zameldowanych, ze złożona deklaracją. Kontrowersje wzbudza również rozliczanie opłat za wywóz odpadów w przypadku wynajmowanych mieszkań czy najmu krótkoterminowego. Jak z nieszczelnością systemu radzą sobie dolnośląskie samorządy?

W większości przeanalizowanych przez nas danych z samorządów najczęściej naliczana jest ona od mieszkańca. Zdarzają się też inne metody - w tym od zużycia wody. Ta metoda stosowana jest przez samorządy, które szukają sposobów na uszczelnienie systemu i wyegzekwowanie opłat od osób niezameldowanych lub turystów.

Wśród gmin z Dolnego Śląska, które zdecydowały się na odejście od metody „od osoby” na rzecz powiązania opłaty ze zużyciem wody (tzw. metoda wodna) lub rozważają to rozwiązanie, znajdują się:

  • Karpacz – wdrożył uchwałę związaną z naliczaniem opłat za wywóz śmieci z ilością pobranej wody.
  • Bolesławiec – samorząd publicznie rozważał uzależnienie opłaty śmieciowej od zużycia wody (lub podatku PIT), argumentując to dużą liczbą osób uchylających się od deklaracji.
  • Gmina Zgorzelec / Miasto Zgorzelec – włodarze i tamtejsze spółki komunalne od dłuższego czasu stosują lub szczegółowo analizują taryfy opłat w powiązaniu z ilością metrów sześciennych zużytej wody.

Co ciekawe, również we Wrocławiu „opłata śmieciowa” była rozliczana innym systemem. Od 1 lipca 2013 roku do 31 stycznia 2014 roku we Wrocławiu doświadczalnie wprowadzono tak zwaną metodę mieszaną. Wywóz śmieci był powiązany z metrażem mieszkania. Jeśli na jednego mieszkańca przypadało do 27 m², opłata była naliczana od każdego z mieszkańców – 19 zł/os. Jednak jeśli na jednego mieszkańca przypadało powyżej 27 m², opłata była naliczana od powierzchni mieszkania (stawka wynosiła 0,85 zł za m² – w przypadku odpadów zbieranych w sposób selektywny lub 1,27 zł za m² – w przypadku odpadów zbieranych w sposób nieselektywny).

Przeczytaj także: Wrocławska uczelnia z zarzutami od UOKiK za niejasne zasady zawierania umów. "Dostało się" też filii Collegium Humanum

 

Gdzie szukać oszczędności na śmieciach?

Większość gmin wprowadza system ulg, które zmniejszają stawkę za wywóz odpadów. Najpowszechniejsza to założenie kompostownika. Urzędnicy sprawdzają jednak, czy w rzeczywistości go posiadamy i kompostujemy odpady bio. Gminy w całej Polsce przeprowadzają wyrywkowe kontrole również w formie niezapowiedzianych wizyt z dokumentacją fotograficzną weryfikując, czy zadeklarowany kompostownik istnieje i jest używany. Urzędnicy sprawdzają, czy kompostownik znajduje się na posesji i czy trafiają do niego odpady.

Odmowa wpuszczenia kontrolera na teren nieruchomości jest równoznaczna z brakiem kompostownika. W przypadku braku faktycznego kompostowania (np. wystawianie worków z BIO) lub uniemożliwienia oględzin, właściciel traci prawo do ulgi w opłacie za gospodarowanie odpadami. Ponowne zgłoszenie kompostownika w deklaracji będzie możliwe zazwyczaj dopiero po upływie minimum 6 miesięcy od decyzji. W wielu gminach na ulgi mogą też liczyć rodziny wielodzietne. Z kolei w Jeleniej Górze niższą opłatę mają mieszkańcy pobierający konkretne świadczenia z opieki społecznej.

Kontrowersje wokół systemu śmieciowego

Pomimo dość jasno określonych zasad segregowania i odbioru odpadów, system ma wiele luk, które są wykorzystywane do nielegalnych działań. „Branża śmieciowa” od lat stanowi jedną z najbardziej korupcjogennych dziedzin życia.

Przykładów nie musimy szukać daleko. We Wrocławiu, gdzie od miesięcy nie rozstrzygnięto przetargu, lokalne władze oraz miejska spółka Ekosystem znalazły się pod lupą Prokuratury Krajowej i CBA. Powodem były nieprawidłowości w procesie przetargowym i jego wielokrotne unieważnianie. W rezultacie tych zawirowań, usługi przez długi czas wybierane były „z wolnej ręki”, co doprowadziło do lawinowego wzrostu kosztów obciążających budżet miasta.

Region od lat też zmaga się z problemem nielegalnych składowisk. Na terenie województwa dochodzi do procederu wynajmowania starych hal czy wyrobisk, do których bez żadnych zezwoleń zwożone są setki ton niebezpiecznych odpadów. CBŚP i policja systematycznie rozbijają zorganizowane grupy przestępcze zajmujące się tym procederem, a także fałszowaniem dokumentacji w bazach danych.

Śmieciowi przestępcy porzucają toksyczne odpady, aby nie płacić za ich utylizację i za likwidację składowisk, oszczędzając setki tysięcy, a nawet miliony złotych. Jednak koszty te nie wyparowują. Obarczani są właściciele działek lub lokalne samorządy, na terenie których odpady zostają porzucone.

To sprawia, że niechętnie patrzymy na gospodarkę śmieciową. Jednak jak wskazują samorządy, gminy nie zarabiają na śmieciach.

- Absolutnie gmina nie zarabia na systemie, nie czerpie żadnych zysków. Opłata może być tylko i wyłącznie wykorzystywana na funkcjonowanie systemu gospodarki odpadami. To jest bardzo ważne - mówi Małgorzata Buszkiewicz, wicewójt z gminy wiejskiej Kamienna Góra.

Gospodarka odpadami to niezwykle trudne zadanie, z którym mierzy się każdy samorząd. Najważniejsze jest jednak to, że zorganizowany w ten sposób system zdejmuje z jednostki, obywatela kłopot, jakim jest samodzielna, zgodna z przepisami utylizacja śmieci czy choćby konieczność indywidualnego przetransportowania odpadów do punktu zbiórki. Wiele do życzenia pozostawia również podejście do konieczności segregowania odpadów i poziom wiedzy społeczeństwa w tej kwestii. Zapytaliśmy, jak Wrocławianie radzą sobie z selektywną zbiórką. Posłuchajcie:

1.0x
00:00
00:00

Czytaj także: Podpalacz ze Strzegomia zatrzymany. Grozi mu nawet 10 lat więzienia


Komentarze (8)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Śmiecie 2026-07-20 16:48:13 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:b458:x:x:x)
Tak to jest jak u sąsiadki mieszka 5 osób z tego 3 nie zameldowane, figurują jako bezdomne. Te 3 ludzi produkują śmieci... Ktoś za to musi zapłacić za te 3 osoby. Pozatym pracownicy za darmo też nie pracują, składowisko też za darmo nie funkcjonują, śmieciarki też za darmo nie jeżdżą. Tych śmieci jest coraz więcej i więcej. Kupuje wielopak ciastek, a każde ciastko w opakowaniu+ ogólne opakowanie. Kupuje jakieś owoce a one w plastiku + siateczka w kratkę. Wystarczyłaby siateczka.
~almac 2026-07-20 16:24:56 z adresu IP: (195.140.xxx.xxx)
1. Ludzie wyrzucają śmieci jak popadnie. W pojemnikach na szkło np. kołpaki, pudełka po pizzy, w zmieszanych tworzywa, w tworzywach zmieszane, w papierze szkło, w bio piłkę ostatnio znalazłem. 2. Były protesty przeciwko spalarni? Były - czyli wozi się i będzie trzeba nadal śmieci wozić daleko. 1+2=znacznie wyższe koszty a ludzie zdziwieni, że muszą więcej płacić - dzięki swojej głupocie.
~Słuchaczka 2026-07-20 12:32:31 z adresu IP: (194.242.xxx.xxx)
Więcej takich materiałów!!! Super analiza.
~kot 2026-07-20 11:21:56 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Może warto zająć się edukowaniem ludności oraz scedować odpowiedzialność za jakość odpadów na zarządców nieruchomości? Skoro KTOŚ do kubła bio wrzuca gruz, szmaty, butelki, to coś jest nie tak. A kogo najlepiej ukarać wysokimi opłatami? Tych którzy sortują i uczciwie płacą rachunki.
~Guten Morgen 2026-07-20 10:08:18 z adresu IP: (2a02:8108:9791:dd00:f111:x:x:x)
Smieciowe warunki w Polsce uległy w ostatnich latach fundamentalnej zmianie – napędzanej przez siły polityczne: niepewność i strach są powszechne, egoizm zastępuje empatię, a nienawiść jest skierowana ku wrogom wewnętrznym i zewnętrznym. Ułatwia to rządzącym manipulowanie społeczeństwem według własnego uznania poslugujac sie mediami glownego nurtu. Widoczna jest między innymi nadmierna digitalizacja, rejestracja i nadzór. Coraz wyraźniej widać, że strach okazuje się skutecznym środkiem egzekwowania autorytarnych środków politycznych, zarówno wśród posłusznych zwolenników, jak i wśród zindoktrynowanej, biernej ludności. (PRW jest na pierwszej lini frontu) Rusofobiczna narracja: nigdy nie bedzie pokoju, a Rosja jest arcywrogiem, z którym trzeba walczyć wszelkimi możliwymi środkami. Obywatele powinni się cieszyć, że rząd wydaje miliardy na zbrojenia i Ukraine, nawet na przygotowania do wojny z Rosją. Nie ma bardziej zręcznego sposobu na manipulowanie społeczeństwem; arogancja osiągnęła punkt krytyczny. Pomimo stale rosnących cen żywności, kosztów ogrzewania i prądu, widocznego ubóstwa i erozji państwa opiekuńczego, posłuszna większość podąża za polityką rządu, który zdradza swoje interesy.
~Dzg 2026-07-20 09:45:32 z adresu IP: (46.238.xxx.xxx)
w Zgorzelcu, ze względu na śmieciowych cwaniaków, place za dom jednorodzinny więcej niż w Warszawie.
~Kaczor 2026-07-20 07:11:07 z adresu IP: (2a00:f41:b015:b782:552d:x:x:x)
Skandal, powołać komisję Macierewicza w tej sprawie.
~Anna 2026-07-20 06:29:50 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Warszawa ma nową spalarnie i tak wysokie ceny? Dramat. Brawo Kraków!