Wilgoć i popękane ściany. Mieszkańcy wałbrzyskiej kamienicy doczekali się remontu po interwencji Radia Wrocław - Radio Wrocław

Wilgoć i popękane ściany. Mieszkańcy wałbrzyskiej kamienicy doczekali się remontu po interwencji Radia Wrocław

Łukasz Koch
Łukasz Koch
| Wczoraj, 11:32
Wilgoć i popękane ściany. Mieszkańcy wałbrzyskiej kamienicy doczekali się remontu po interwencji Radia Wrocław – Mieszkańcy kamienicy przy ul. Zajączka doczekali się remontu.
Mieszkańcy kamienicy przy ul. Zajączka doczekali się remontu.
Fot: Łukasz Koch/ Radio Wrocław

Wszystko zaczęło się od zalewania kamienicy podczas ulewnych deszczy – woda ściekała kanałami wentylacyjnymi po ścianach mieszkań. Później zaczął odpadać tynk ze ścian, przy gniazdkach elektrycznych pojawiła się wilgoć.

Po interwencji Radia Wrocław rozpoczęły się prace naprawcze w zrewitalizowanej 4 lat temu kamienicy przy ulicy Zajączka w Wałbrzychu. Pod koniec czerwca mieszkańcy informowali naszą redakcję, że w budynku pojawia się wilgoć, szczególnie po większych opadach deszczu. Dziś, po wizycie ekipy remontowej mówią, że zakres napraw będzie znacznie większy niż się spodziewali:

- Po odpadnięciu wierzchniej warstwy tynku cała ściana pokryta jest pęknięciami, Spękana, jest pajączkiem.
- Z tamtej strony u siostry dziura była w ścianie i jak puknął tak pół ściany odpadło od razu.
- Był szef i tu przy kontakcie zobaczył mokro i powiedział, żeby nie włączać do kontaktu jakiegoś tam urządzenia bo może kopnąć. Czyli jest niebezpiecznie, po prostu jest tam wilgoć.

PRZECZYTAJ: Wrocław to "śmieciowy" rekordzista. Gdzie jeszcze na Dolnym Śląsku będą podwyżki? Sprawdziliśmy, ile kosztują odpady [RAPORT]

 

Remont kosztował prawie 7 milionów złotych

Naprawy wykonane zostaną przez firmę, która rewitalizowała kamienicę w ramach gwarancji. - Wszystkie usterki zostaną naprawione w ramach gwarancji – zapewnia prezes Miejskiego Zarządu Budynków w Wałbrzychu Remigiusz Łatka:

- Odbyła się komisja, spisano cały protokół usterkowy, który uwzględnił wszystkie te wady, które tam się ujawniły i wykonawca na podstawie obowiązującej gwarancji kusi dokonać prac naprawczych.

 Jak mówi lokator kamienicy, pan Paweł, ściana w jego mieszkaniu jest popękana.

- Jeśli mają taki budynki oddawać, rewitalizować, to lepiej w ogóle niech nie oddają. Lepiej wybudować bo to wyjdzie taniej.

Remont zrewitalizowanej kamienicy przy ulicy Zajączka kosztował prawie 7 milionów złotych. W budynku powstało 19 mieszkań komunalnych.

W regionie: Legnica: Wolontariusze wracają do zamkowych podziemi. Będą ratować zabytki sprzed wieków przed zapomnieniem


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Tvv 2026-07-20 16:35:26 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Wystarczy oglądać uwagę albo interwencję, mnóstwo jest taki spraw. Że formy robią remonty i wszystko się wali, albo biorą pieniądze i znikają z kasą. Ile jest spraw, że nowowybudowane budynki się walą. Ludzie kredyty biorą na całe życie i nie mogą mieszkać. Po prostu Polacy tacy są, że robią wszystko na odwal i oszukują.
~Andrzej 2026-07-20 15:14:46 z adresu IP: (31.182.xxx.xxx)
Teraz czas na Traugutta 5 od czterech lat ADM nie potrafi usunąć usterki przemarzającego dachu.
~Julena 2026-07-20 14:41:29 z adresu IP: (89.74.xxx.xxx)
Byle jak , byle tanio ... Po polsku !
~Pato deweloperka 2026-07-20 16:31:04 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:d192:x:x:x)
W du pie byłaś g... Widziałaś. My kupiliśmy mieszkanie 50 metrów w stanie surowym od dewelopera tanio nie było. Wyobraź sobie że wynajęliśmy firmę, która zrobiła remont, to nie były małe pieniądze. Budynek zaczyna pękać, okna przeciekają jak pada między parapetem a oknem. Wszystko jest prywatne bez przetargów. 2 lata prosimy firmę o naprawienie szkód. W tym roku złożyliśmy sprawę do sądu. Więc nie pisz bzdur, że jak jest coś drogiego to lepiej wykonane.
~miki 2026-07-20 14:12:01 z adresu IP: (212.127.xxx.xxx)
Ja nie wiem dlaczego ludzie się dziwią że budownictwo w Polsce ciągle tak wygląda :( jak głównym kryterium wybory wykonawcy jest zawsze cena i szybkość prac. Czasem jakiś mało znaczący inny czynnik wpadnie. A to zawsze stoi w sprzeczności z jakością i trwałością - fizyki i natury nie oszukasz, a realne budownictwo to nie papier że wszystko przyjmie i jest git. No chyba że jest ekonomistą to świat zza biura w tabelach excela wygląda inaczej.... ale to tym gorzej dla rzeczywistości w której żyjemy.