Borovnjak odchodzi, ale Śląsk już znalazł zastępstwo

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2015-09-14 08:59 | Zmodyfikowano: 2015-09-14 09:00
A|A|A

fot. YouTube

Sasa Borovnjak był jednym z najwcześniej podpisanych zawodników przed tym sezonem, ale w jego kontrakcie była klauzula, że decyzja o jego zatrudnieniu zapadnie do 15 września. Serb nie zdołał przekonać sztabu szkoleniowego, że będzie wartościowym zawodnikiem drużyny i klub zrezygnował z jego usług. Były już zawodnik Śląska opuści Wrocław dziś wieczorem.

Skład drużyny ze stolicy naszego regionu jednak się nie uszczuplił. W miejsce Borovnjaka ściągnięto już Mauricea Suttona. Amerykanin ma 26 lat i gra jako środkowy. Mierzący 211 cm wzrostu nowy zawodnik Śląska to absolwent znanej uczelni Villanova.

Najbardziej znani koszykarze, którzy z Villanova trafili do NBA:

  • Paul Arizin - mistrz NBA z Philadelphia Warriors z 1956. W zespole z tego miasta grał 12 lat i w tym czasie 10-krotnie wystąpił w Meczu Gwiazd (w 1952 roku był jego MVP). Był także dwukrotnie królem strzelców NBA.
  • Kyle Lowry - jeden z bardziej cenionych rozgrywających w lidze. Podstawowy zawodnik Toronto Raptors. W NBA od 2006 roku.
  • Randy Foye - rzucający obrońca Denver Nuggets. W NBA od 2006 roku. Po pierwszy sezonie wybrany do pierwszej piątki debiutantów rozgrywek 2006/2007

Od czasu ukończenia studiów w 2013 roku starał się o angaż do NBA. Występował nawet w Washington Wizards, ale skończyło się tylko na meczach w lidze letniej (grają w niej najmniej doświadczeni zawodnicy z ligi, świeżo wybrani debiutanci z Draftu i inni młodzi koszykarze, którzy walczą o szansę udziału w obozie przygotowawczym).



Sezon 2013/2015 Sutton spędził w bezpośrednim zapleczu najlepszej koszykarskiej ligi świata – D-League. Grając dla Tulsa 66ers zdobywał średnio 7 punktów, 5 zbiórek i blok na mecz.

Po tych rozgrywkach Amerykanin znów próbował przebić się przez ligę letnią do NBA. Tym razem szczęścia zabrakło w zespole Oklahomy City Thunder. Środkowy wrócił zatem do D-League, gdzie miał już nową drużyną. W barwach Oklahoma City Blue notował średnio 9 punktów, 7 zbiórek i blok na spotkanie.



Latem bieżącego roku znów zagrał w lidze letniej, ale tym razem jako członek drużyny D-League (liga wystawia do tych rozgrywek zespół złożony z graczy z różnych zespołów). Szansa na angaż w NBA była zatem niewielka, więc Sutton zdecydował się na rewolucję w swojej karierze. Amerykanin przeniósł się do Titanes de Licey. W zespole ligi dominikańskiej zdobywał 16 punktów, 8 zbiórek i 1,4
bloków w meczu.

Maurice Sutton trafia do Śląska nie mając gwarancji że zostanie w składzie na sezon 2015/2016. Dostał od szefów klubu dwutygodniowy okres próbny. Jego ostatnim akcentem będzie międzynarodowym turnieju we Wrocławiu, który rozegrany zostanie 26-27 września w Hali Orbita. Po jego zakończeniu sztab szkoleniowy podejmie decyzje czy Amerykanin na stałe zwiąże się z najbardziej utytułowanym polskim zespołem.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama