Wrocław: Eksmisja Romów z koczowiska wraca na wokandę

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2017-11-27 09:02 | Zmodyfikowano: 2017-11-27 09:02
A|A|A

Magistrat pozwał Romów zajmujących nielegalnie teren przy Kamieńskiego w kwietniu 2013 roku. Urzędnicy zdecydowali się na proces, bo jak tłumaczyli wezwania do puszczenia działki nie przynosiły efektu.

Warunki na koczowisku były groźne dla nich samych, a do tego na uciążliwe sąsiedztwo skarżyli się okoliczni mieszkańcy. Pozwanych zostało prawie 50 osób. Proces przedłużał się, aż w końcu został zawieszony.

Jak mówi Maciej Mandelt z Nomady najlepszym rozwiązaniem byłoby wycofanie pozwu, zwłaszcza, że większość mieszkańców koczowiska przeniosła się do normalnych mieszkań, a dzieci chodzą do szkoły. Na działce przy Kamieńskiego zostało już tylko kilka rodzin.

W uregulowaniu sytuacji Romów z koczowiska miasto współpracuje między innymi z Fundacją Dom Pokoju.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~24 godziny
2018-07-30 16:12:03
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ciekawe w jakim czasie Polakow by przegoniono jakby zrobili takie koczowisko?
Reklama