W ewangelickiej świątyni będą czczeni katoliccy święci [POSŁUCHAJ]

Tomasz Sikora | Utworzono: 2018-03-31 19:00 | Zmodyfikowano: 2018-03-31 13:30
A|A|A

fot. Wroclaw.pl / Tomasz Walków

Dwóch mężczyzn i dwie kobiety, dwójka wrocławian i dwie osoby spoza miasta, i najciekawsze - dwóch katolików i dwóch protestantów. Taki niezwykły zestaw postaci pojawi się w oknach kościoła ewangelickiego świętego Krzysztofa.

-Dietrich Bonhoeffer czyli ewangelicki duchowny, Edyta Stein czyli dwie osoby związane z Wrocławiem, Maksymilian Kolbe i biskup Juliusz Bursche. Wszystkie te cztery osoby łączy to, że wszyscy oficjalnie i stanowczo sprzeciwili się polityce, która od 1933 roku w Niemczech zaczęła dominować – mówi pastor kościoła Andrzej Fober.

Będzie to ostatni element odbudowy najmocniej zniszczonego budynku sakralnego w czasie II wojny światowej we Wrocławiu. Protestancka parafia jest mała i wiele lat trwało zbieranie funduszy na uzupełnienie witraży.

Dlaczego w ewangelickiej świątyni pojawi się witraż z wizerunkiem katolickiego księdza?

- Ofiara Ojca Maksymiliana Kolbe pokazuje, że to naśladowanie Chrystusa czasami jest takim naśladowaniem radykalnym. Być chrześcijaninem nie jest łatwo czasami szczególnie w takich czasach próby, ale też w dzisiejszych czasach kiedy dominuje konsumpcjonizm, materializm i hedonizm, bycie chrześcijaninem nie jest łatwe – tłumaczy pastor Andrzej Fober.

Cały projekt ma być ukończony pod koniec tego roku. Prace właśnie się rozpoczęły

Kościół świętego Krzysztofa jest z różnych powodów niezwykły - choćby dlatego, że msze tutaj odprawiane są wyłącznie po niemiecku, a cała parafia składa się ledwo ze 120 osób. parafianie - Niemcy mieszkający we Wrocławiu - sami utrzymują swojego pastora oraz całą świątynię. Kościół, jak wskazują szacunki był najbardziej zniszczoną świątynią Wrocławia w czasie II Wojny Światowej. 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~KONRAD
2018-04-02 22:02:56
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 5
@Gość:dokładnie to jest jedynym budynkiem na pl.Św.Krzysztofa dlatego jego adres to właśnie pl.Św. Krzysztofa nr 1.
~gość
2018-04-01 11:19:35
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 8
Przy pl.Dominikańskim nie ma wspomnianego kościoła, stoi on na rogu ul.Wierzbowej i Kazimierza Wielkiego. Prosze najpierw sprawdzić mapy, a nstepnie coś pisać.
~obiektynie
2018-04-01 08:08:03
z adresu IP: (46.215.xxx.xxx)
Ocena: 10
ten co popełnił tekst to znany dyletant
~KONRAD
2018-04-01 00:46:21
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 11
@DWA KSIĘŻYCE:To pójdźmy proszę do końca:nie kościół tylko zbór.
~KONRAD
2018-04-01 00:43:07
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 15
Akapit dot.że ten kościół był najbardziej zniszczony podczas oblężenia Wrocławia mija się z prawdą mówiąc bardzo delikatnie.Co najmniej 7 kościołów zostało całkowicie zniszczonych podczas II WŚ lub rozebranych po wojnie wskutek zniszczeń wojennych.Były to:1)kościół Lutra pl. Grunwaldzki wysadzony przez Niemców w marcu 1945;2)kościół św. Trójcy ul.Tęczowa zburzony podczas bombardowań sowieckich w l.1944-45;3)kościół św.Mikołaja przy pl.Św.Mikołaja zbombardowany przez Sowietów w marcu 1945;4)kościół św.Odkupiciela pl.Staszica uszkodzony podczas II WŚ był użytkowany przez starokatolików do 1950,później stał pusty,władze komunistyczne nakazały jego rozbiórkę w 1956;5)kościół Chrystusa ul.Zaporoska zniszczony przez Sowietów podczas oblężenia w 1945;6)kościół Zbawiciela zniszczony przez Sowietów podczas oblężenia w 1945,rozebrany przez władze komunistyczne kilka lat po II WŚ;7)kościół św.Pawła pl. Strzegomski zniszczony przez Sowietów podczas oblężenia w 1945,jego ruiny wysadzono w 1950 r. na rozkaz władz komunistycznych.Zanim coś się napisze to proszę następnym razem najpierw sprawdzić źródła.
~DWAKSIEZYCE
2018-04-01 00:22:34
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 7
Nie msze, tylko nabożeństwa, nie czczeni, tylko upamietnieni...
~Kkk
2018-03-31 18:56:15
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie do końca. Niektóre świątynie były tak zniszczone - jak kościół św. Pawła czy św. Mikołaja - ze nie było co odbudowywać.
Reklama