Przyszłość dyrektora Opery Wrocławskiej w rękach sądu

Elżbieta Osowicz, PP | Utworzono: 2019-08-21 15:35 | Zmodyfikowano: 2019-08-21 15:35
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Pełnomocnik marszałka Przemysław Lis dowodził, że doszło do rażącego naruszenia przepisów ustawy finansów publicznych i zarząd miał prawo odwołać dyrektora.

Wśród nieprawidłowości, które stały za odwołaniem dyrektora były między innymi jego wysokie stawki za dyrygowanie. Obecny na sali Marcin Nałęcz - Niesiołowski tłumaczył, że jego wynagrodzenie było zawsze ustalane i zatwierdzane przez zarząd.

Sąd ma wydać postanowienie w tej sprawie na posiedzeniu 4 września. Niezależnie od tego postępowania dyrektor Opery wniósł prywatny akt oskarżenia przeciwko członkowi zarządu Michałowi Bobowcowi, który publicznie mówił o nieprawidłowościach w Operze.

Michał Bobowiec i Marcin Nałęcz - Niesiołowski (fot. archiwum radiowroclaw.pl)

Marcin Nałęcz - Niesiołowski - jako oskarżyciel prywatny - będzie domagał się na drodze karnej przeprosin za pomówienia m.in. na portalu Facebook, w Radiu Wrocław i Gazecie Wrocławskiej. Chodzi o wypowiedzi na temat niegospodarności i nadużycia dyrektora opery. 

Jak mówi mecenas Michał Zieliński pełnomocnik Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego: "Akt oskarżenia wpłynął do sądu w maju, na wrzesień wyznaczone jest posiedzenie pojednawcze". Najistotniejsze dla dyrektora opery jest uzyskanie przeprosin ze strony Michała Bobowca za jego nieprawdziwe i poniżające wypowiedzi wygłaszane i zamieszczane w przestrzeni publicznej".

Dyrektor Opery Wrocławskiej już w kwietniu wezwał Michała Bobowca do usunięcia wpisów i przeprosin, zapowiadając, że jeśli tego nie uczyni wkroczy na drogę prawną. Bobowiec odpowiedział wtedy, że przepraszać nie zamierza.

 

O SPRAWIE PISALIŚMY TUTAJ

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Heinz Müller
2019-08-25 13:32:36
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 24
DD: Edmund widzę od rana w formie. Spokojnie, niezależnie co sobie załatwisz i gdzie nikt cie tutaj po prostu nie chce. Kiedy masz dyrektorować, a w tym czasie wykonujesz odrębną umowę bez pytania zarządu województwa o zgodę to jest to rażące naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i podstawa do odwołania. W tej sytuacji nie o stawkę tu chodzi, tylko o niegospodarne wydawanie kasy opery. Opera ma swój statut i dostaje na działalność pieniądze podatników. Jak sobie założysz swoją prywatną operę to będziesz sobie mógł robić takie numery, a póki co GRZECZNIE, głowa na dół i proś lepiej pana wicemarszałka, żeby kolejnej uchwały odwołującej nie podjęli, bo to, że nie zadyrygujesz to raczej sprawa przesądzona.
~D.D
2019-08-25 08:50:21
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: -21
Heinz , chory człowieku ale Cię poniosła fantazja. Żyjemy w wolnym kraju, pewne instytucje będą decydować. To nie strasz kogoś bo to jest śmieszne. Kończąc jednoznacznie oświadczam, że nie Jestem Edkiem, Edmundem,p. Dyr OW. Zrozum to w końcu chłopczyku. Niedzielne pozdrowienia dla rodziny. Żegnam.
~Heinz Müller
2019-08-24 13:23:59
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 20
Edmund - spokojnie, wylecieć z roboty to jeszcze nic takiego strasznego. Co najwyżej poczujesz to i dostaniesz z powrotem, co zrobiłeś innym. Trochę wstyd dla ciebie, no ale co ja ci mogę na to poradzić. Nic ci tutaj ujadanie nie pomoże. Sam nawarzyłeś tego piwa i sam to musisz wziąć na klatę. Głos ci się tak trzęsie, jakbyś zaraz się miał popłakać, jak małe dziecko z piaskownicy. Ciebie jako dyrektora obowiązuje także 8h czasu pracy, jeśli w tym czasie zawierasz umowy z zewnętrznym podmiotem jako "wolny" artysta, to bądź konsekwentny i stosuj się do przepisów. Jeśli twierdzisz, że nie zawierałeś sam ze sobą umów to logiczną konsekwencją jest, że występujesz do pana Bobowca i GRZECZNIE prosisz o zgodę na dodatkowe czynności. Sam domagasz się rozróżnienia Edmunda-dyrektora od Edmunda-artysty to teraz nie ściemniaj, że jest coś inaczej. Nie uzyskałeś takiej zgody, bądź jako Edmund-dyrektor nie sprawdziłeś czy da się np. zagrać "Króla Rogera" taniej, niż to zrobiłeś to po prostu jesteś najdelikatniej mówiąc rozrzutny menadżer, a dla mnie, ktoś kto rażąco łamie VII przykazanie. To samo Kudowa - domagasz się i podkreślasz, że Edmund-dyrekor to kto inny niż Edmund-dyrygent to nie okłamuj wszystkich dookoła, tylko powiedz - przepraszam wszystkich podatników, oddaję com niesłusznie pobrał i przestaję pełnić funkcję, której nie umiem pełnić
~DD
2019-08-24 12:17:09
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: -20
Do Heinz Müller Opętany, szalony z nienawiści człowiecze. Jak uważasz się za taaaak wielkiego bohatera to proszę nie pisz anonimowo tylko z imienia i nazwiska. Twa postawa to niskie opętanie tchórzostwo. Stale piszesz swe brednie wszędzie gdzie możliwe obrażając wszystkich. Mało wiesz „ chłopcze z trzepaka” a udajesz bohatera. Twe wnioski at persona, są bardzo odległe. Z fb nie uzyskasz informacji masz złe źródło. Tak więc daruj sobie bo czeka Cię zawał, wrzuć na luz . Zabierz współmałżonkę na spacer poświęć czas rodzinie a nie żyjesz i karmisz się wirtualnym światem. Życzę rozwagi, refleksji a przede wszystkim roztropności i wewnętrznego ładu i porządku. Powodzenia na drodze dobra..
~Heinz Müller
2019-08-23 09:05:08
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 58
Edmund idziesz już tak w zaparte i na rympal i bezczelnego. Jak regulamin opery nie przewiduje limitów za dyrygowanie? 1500 zł to jest limit, a nie 4000 zł i ciebie także jako pracownika obowiązuje. Twoja dewiza: kłamać, kłamać i jeszcze raz klamacy
~Smuteczk
2019-08-22 13:55:09
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: -75
Jest smutne a wręcz zatrważające w jaki sposób wypowiada się pełnomocnik UM . Z tego co Mi wiadomo osoba kończąca prawo zobowiązana jest do właściwego zachowania. A tu porównanie w stylu "sycylijskim". A poza tym Ktoś z UM wyrażał zgodę na dane czynności składając podpis na prośbie p. Dyr. OW . To nie wypada teraz jednoznacznie prezentować stanowiska 'biznesowego", bo osoby pracujące poza sferą budżetową mogą czuć się urażone. Bo to jest czynność dwustronna wiążąca UM i OW. A złożone podpisy na prośbie w postaci pisma określającego repertuar i czas są poświadczone podpisem przedstawiciela UM odpowiedzialnego za instytucje kultury. Czyli pewne czynności prawne są usankcjonowane zgodą na piśmie z nazwiska i imienia. To nie wiem o czym mówi p. pełnomocnik ? O jakim rozliczeniu biznesowym? Czy jako prawnik ma poprawną znajomość znaczenia słowa biznes?
~Heinz Müller
2019-08-22 09:30:28
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 64
Jak widać Edmund lub jego umocowany hejter nie przepuści żadnej okazji, żeby się już bardziej nie pogrążać. Nie wiem na co liczy, bo panu Bobowcowi do pięt nie dorasta. Kolejny morawski we Wrocławiu. Tamtego tez trzeba było dea razy wywalać
~Stefan
2019-08-22 09:25:51
z adresu IP: (195.177.xxx.xxx)
Ocena: 109
Mieć zgodę na dodatkowe dyrygowanie w takich ilościach i za tak wysokie stawki, a gospodarne prowadzenie instytucji, to dwie różne sprawy. Organizator mu zaufał, a on nadużywał swoją funkcję do wyznaczania siebie jako dyrygenta w większości spektakli w sezonie. To, że coś jest dozwolone nie znaczy, że jest właściwe.
~Pidi
2019-08-22 08:53:08
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 59
Pan Nałęcz Niesiołowski nie powinien pełnić swojej funkcji!!!! To przeciętny rzemieślnik przepełniony pychą,chory na władze psychopata, nieumiejetnie zarządzajacy ludźmi notoryczny kłamca...długo by wymieniać
~Stanisław Moniuszko
2019-08-22 08:50:48
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -3
Bobowiec nigdy nie był w Filharmonii a zajmuje się Kulturą na Dolnym Śląsku. Skandal.
~Jan Sebastian Bach
2019-08-22 08:44:47
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -8
Pan Michał Bobowiec nie powinien mieć funkcji jaką posiada. Ten człowiek nie zna się na kulturze. To kibol a nie znawca sztuki.
~Rebe
2019-08-21 22:21:39
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 55
Mazl tow !!! ))))
~Heinz Müller
2019-08-21 17:11:54
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 74
Oj Edmund żal na ciebie patrzeć. Jeśli nawet sobie załatwisz jakimiś szacher macherem korzystny wyrok (tak jak RIO i kontrola US, gdzie do dzisiaj nie wiadomo o czym to jest i ukrywasz to przed opinia publiczna) to i tak jest to kwestia 2 sezonów, gdzie za 4000 po prostu nie zadyrygujesz, jeśli w ogóle pan wicemarszałek pozwoli co dyrygować, bo to czy będziesz miał zgodę na dyrygowanie czy nie - zależy właśnie od niego, wiec lepiej wycofaj ten żałosny akt oskarżenia, głowa w dół i grzecznie
~anka
2019-08-21 16:32:47
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -52
coz za negodziwcy w tym Wrocku. Te POwskie typy wciaz sie czegos domagaja i rzadaja a sady im POtakuja. SKANDAL
~Paweł
2019-08-21 15:59:11
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 84
Dobry Panie Boże, jaki z tego Nałęcz-Niesiołowskiego bezczelny typ! Zamienił Operę w prywatny folwark, doi ją jak mleczną krowę, jego działania miażdżąco ocenił NIK, a ten będzie jeszcze pozywał za rzekome pomówienia do sądu. Człowiek bez honoru i godności, a na dodatek marny artysta!
Reklama