Śląsk nadal niepokonany. Podział punktów w Gdańsku

Piotr Pietraszek, PAP | Utworzono: 2019-08-24 20:15 | Zmodyfikowano: 2019-08-24 20:15
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Obie drużyny rozpoczęły dość ostrożnie. Minimalną przewagę mieli gospodarze, jednak w ich akcjach brakowało dokładności. Z czasem do głosu zaczął dochodzić WKS. Strzałów zza pola karnego próbowali Przemysław Płacheta i Robert Pich, jednak Dusan Kuciak pewnie bronił.

W 23. minucie po drugiej stronie boiska Matus Putnocky popisał się świetną paradą po silnym uderzenie z ostrego kąta Filipa Mladenovica.

W 37. minucie prowadzenie dla gości uzyskał Przemysław Płacheta. 21-letni pomocnik swoją pierwszą bramkę w Śląsku zdobył po precyzyjnym strzale po ziemi sprzed pola karnego. Piłka do bramki Lechii wpadła tuż przy słupku. Udział w tek akcji miał także Łukasz Broź, który odważnym wślizgiem pod polem karnym rywali wywalczył piłkę dla swojej drużyny oraz podający Płachecie - Mateusz Cholewiak.

Po przerwie znacznie lepiej zagrali gdańszczanie. Co prawda druga odsłona rozpoczęła się od celnego strzału z rzutu wolnego w 49. minucie Krzysztofa Mączyńskiego, który obronił golkiper Lechii, ale pięć minut później biało-zieloni odrobili straty Do remisu pięknym uderzeniem lewą noga z 15 metrów doprowadził Sławomir Peszko. Zadanie znacznie ułatwili mu środkowi obrońcy Śląska, zwłaszcza Israel Puerto. To właśnie od straty Hiszpana rozpoczęła się bramkowa akcja byłego reprezentanta Polski.

W 67. minucie wrocławianie mogli ponownie objąć prowadzenie, ale Kuciak zdołał obronić strzał  Picha.

Potem długimi fragmentami gra toczyła się w środku pola, jednak to gdańszczanie byli bardziej aktywni w ofensywie. W 81. minucie Flavio Paixao popisał się efektowną przewrotką, ale Putnocky nie dał się zaskoczyć. W końcówce lechiści rzucili się do bardziej zdecydowanych ataków i w trzeciej minucie doliczonego czasu Rafał Wolski trafił z dystansu w poprzeczkę.

Dzięki temu wynikowi wrocławianie zachowali miano drużyny niepokonanej w tym sezonie. Dla piłkarzy Lechii był to trzeci z rzędu mecz bez zwycięstwa na własnym stadionie.

Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 1:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Przemysław Płacheta (38), 1:1 Sławomir Peszko (54).

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Karol Fila, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenovic - Sławomir Peszko (83. Maciej Gajos), Daniel Łukasik, Jarosław Kubicki, Patryk Lipski (46. Rafał Wolski), Lukas Haraslin (78. Zarko Udovicic) - Flavio Paixao.

Śląsk Wrocław: Matus Putnocky - Łukasz Broź, Wojciech Golla, Israel Puerto, Dino Stiglec - Mateusz Cholewiak (84. Michał Chrapek), Krzysztof Mączyński, Jakub Łabojko, Robert Pich, Przemysław Płacheta (89. Mateusz Hołownia) - Erik Exposito (60. Daniel Szczepan).

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Jarosław Kubicki, Flavio Paixao, Sławomir Peszko, Karol Fila. Śląsk Wrocław: Krzysztof Mączyński.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 13 691.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~regiony
2019-08-25 08:38:37
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 2
Mecze Śląska w sezonie 2019/20 Małopolska (Wisła) - Śląsk 0:1 Śląsk - Górny Śląsk (Piast) 2:1 Mazowsze (Legia) - Śląsk 0:0 Wielkopolska (Lech) - Śląsk 1:3 Śląsk - Małopolska (Cracovia) - 2:1 Pomorze (Lechia) - Śląsk 1:1
Reklama