Kierowca, który zaczął strajk we Wrocławiu, doczekał się pamiątkowej tablicy

fot. Piotr Osowicz
To właśnie ten kierowca, nazywany potem często "wrocławskim Lechem Wałęsą" w sierpniu 1980 roku, blokując wyjazd z zajezdni, zapoczątkował strajk w mieście. A tak wspomina go jego brat:

Imieniem Tomasza Surowca nazwana też została sala konferencyjna w zajezdni. - Cieszymy się, że jeden z liderów opozycji tamtych lat został w ten sposób uhonorowany - mówi prezes MPK Krzysztof Balawejder:
Tomasz Surowiec w latach 80. był skarbnikiem Solidarności, uczestniczył w słynnej akcji ukrycia związkowych 80 milionów złotych. W opozycji działał do upadku komuny.

Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Her
2020-08-29 08:09:14 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Odpowiedz
Kiedys to ktos nie Bal sie zaczac mial.idwage a teraz zle czasy I kazdy slucha rzadu korpo boja sie sprzeciwic but zniewiescieli. H..e
zgłoś do moderacji
~pol
2020-08-28 23:31:48 z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
No jak można pisać, ze "się doczekał", kiedy NIE DOCZEKAŁ?!
I kto go wspomina:brat czy raczej bratanek ?
ł
~////
2020-08-28 20:55:14 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
A co z Frasyniukiem?
~piotr
2020-08-29 11:16:05 z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Nie chrzań, Wowka, sam się wyautował !!!
~wowka54 r.
2020-08-28 23:56:35 z adresu IP: (205.201.xxx.xxx)
Wygumkowany.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

