Koszykarki CCC już w półfinale! Znów nerwowo we Wrocławiu

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2019-04-06 22:00 | Zmodyfikowano: 2019-04-06 22:00
A|A|A

fot. basketligakobiet.pl

Najlepszy klub sezonu zasadniczego odniósł trzecie zwycięstwo w trzecim meczu ćwierćfinału. Mistrzynie Polski pokonały na wyjeździe Pszczółkę AZS Lublin 72:57 i wygrały rywalizację play-off 3:0. CCC od początku miało wyraźną przewagę, która już do przerwy osiągnęła 15 punktów. Po zmianie stron polkowiczanki nadal kontrolowały grę i nie pozwalały rywalkom zbliżyć się na mniej niż 9 oczek. W ostatniej kwarcie przyjezdne znów podkręciły tempo. W 35. minucie po rzucie Temitope Fagbenle przewaga zespołu z Dolnego Śląska wynosiła 19 punktów i stało się jasne, że podopieczne Marosa Kovacika tego meczu nie mogą już przegrać.

Drużyna z Polkowic pierwszą parę półfinałową utworzy z Arką Gdynia. Zespół z Trójmiasta pokonał w Krakowie Wisłę 72:71 i także w trzech meczach zakończył rywalizację play-off. Oznacza to, że 25-krotny mistrz Polski spod Wawelu znalazł się poza czołową czwórką po raz pierwszy od 2010 roku.

Pszczółka AZS-UMCS Lublin - CCC Polkowice 57:72 (15:21, 13:22, 16:10, 13:19).
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 3-0 dla CCC. Awans: CCC Polkowice.

Pszczółka Lublin: Brianna Kiesel 20, Kateryna Rymarenko 13, Sheniqua Green 11, Dajana Batulija 6, Magdalena Szajtauer 6, Irena Vrancic 1, Julia Adamowicz 0, Dominika Poleszak 0, Martyna Cebulska 0, Dorota Mistygacz 0.

CCC Polkowice: Temitope Fagbenie 15, Jasmine Thomas 15, Tiffany Hayes 12, Lynetta Kizer 10, Johannah Leedham 8, Styliani Kaltsidou 8, Weronika Gajda 4, Dominika Owczarzak 0, Julia Tyszkiewicz 0.

Atutu własnego parkietu nie wykorzystały zawodniczki Ślęzy. Wrocławianki uległy u siebie Artego Bydgoszcz 62:78 i w ćwierćfinałowej batalii prowadzą już tylko 2:1. Pierwsze dwie kwarty były bardzo wyrównane. Do szatni oba zespoły schodziły przy dwupunktowym prowadzeniu drużyny z Bydgoszczy. Wrocławianki liczyły na problemy kondycyjne, występujących w okrojonym składzie, rywalek. Okazało się, że nie doceniły determinacji, grającego praktycznie siódemką zawodniczek, Artego. Trzecia kwarta była popisem zespołu Tomasza Herkta. W ciągu 8 minut bydgoszczanki zdobyły aż 22 punkty, a Ślęza tylko 7. W efekcie w 28. minucie wrocławianki przegrywały już 39:56. Strat do wicemistrzyń Polski nie udało się już odrobić.

Zespół Artego po raz kolejny do triumfu poprowadziła serbska środkowa Dragana Stanković, która do 20 punktów dorzuciła 6 zbiórek i 3 asysty. We Wrocławiu powoli zaczyna odżywać wspomnienie koszmaru sprzed roku, gdy w półfinale Ślęza po dwóch zwycięstwach w Bydgoszczy przegrała kolejne trzy spotkania i całą rywalizację play-off. Czwarty mecz tych drużyn w niedzielę o 19.00 we Wrocławiu.

Nierozstrzygnięta pozostaje również rywalizacja w czwartej parze, w której AZS Gorzów Wielkopolski prowadzi z Energą Toruń 2:1.

Ślęza Wrocław - Artego Bydgoszcz 62:78 (13:12, 19:22, 11:26, 19:18).
Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 2-1 dla Ślęzy. W niedzielę we Wrocławiu mecz nr 4.

Ślęza Wrocław: Elina Dikeoulakou 13, Taisiia Udodenko 13, Cierra Burdick 12, Marissa Kastanek 8, Karina Szybała 6, Sydney Colson 6, Agata Dobrowolska 2, Terezia Palenikova 2, Daria Marciniak 0, Lea Miletic 0.

Artego Bydgoszcz: Dragana Stankovic 20, Ziomara Morrison 17, Julie McBride 14, Alexis Hornbuckle 8, Elżbieta Międzik 8, Tamara Radocaj 7, Karolina Poboży 4, Katarzyna Kocaj 0, Paulina Kuczyńska 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Szkoda
2019-04-07 00:05:40
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 1
Szkoda, ale może w 4 meczu się uda,choć Artego to oprócz CCC główny faworyt do Mistrzostwa!
Reklama