Tenis: porażka Kubota w Hamburgu, Hurkacz poznał rywala we French Open

Piotr Pietraszek, PAP | Utworzono: 2020-09-25 08:55 | Zmodyfikowano: 2020-09-25 08:55
A|A|A

fot. Pixabay

Polsko-brazylijskiej parze nie wiedzie się od momentu wznowienia zmagań po przymusowej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Od sierpnia Kubot i Melo rozegrali sześć spotkań, z czego dwa wygrali. W czwartek po jednym z najsłabszych występów w tym sezonie rozstawiony z "trójką" polsko-brazylijski duet przegrał w z Australijczykiem Johnem Peersem i Nowozelandczykiem Michaelem Venusem 1:6, 2:6.

Dla polsko-brazylijskiej pary był to ostatni sprawdzian przed rozpoczynającym się w niedzielę w Paryżu wielkoszlemowym French Open. W stolicy Francji jednym z dwóch Polaków w grze singlowej będzie Hubert Hurkacz. Rozstawiony z numerem 29. wrocławianin poznał swojego inauguracyjnego rywala. Hurkacz w pierwszej rundzie zmierzy się z Amerykaninem Tennysem Sandgrenem.

Hurkacz w poprzednim sezonie miał pecha w losowaniu w Paryżu, gdyż trafił na lidera rankingu ATP Serba Novaka Djokovica i po pierwszym meczu zakończył występ. Teraz fortuna bardziej sprzyjała 31. w świecie Polakowi - Sandgren jest sklasyfikowany na 48. pozycji. Dodatkowo ma dobre wspomnienia z poprzedniego pojedynku z tym graczem z USA. Los zestawił ich bowiem także dwa lata temu w pierwszej rundzie... French Open. Debiutujący wówczas w głównej drabince wielkoszlemowych zmagań wrocławianin wygrał w czterech setach.

Obaj zawodnicy w minionym sezonie odnotowali pierwszy w karierze triumf w imprezie ATP. Zarówno jeden, jak i drugi dokonał tego na kortach twardych.29-letni Amerykanin ma nad młodszym o sześć lat Hurkaczem przewagę w postaci lepszych wyników w Wielkim Szlemie. Jest dwukrotnym ćwierćfinalistą Australian Open (2018 i 2020), a w ubiegłorocznym Wimbledonie zatrzymał się na 1/8 finału. Na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa jednak jeszcze nigdy nie przebrnął pierwszej rundy. Polak wciąż czeka na pierwszy w karierze awans do 1/8 finału w zawodach tej rangi i przejście drugiej rundy w Paryżu.

Jeśli wrocławianin ponownie okaże się lepszy od Sandgrena, to następnie czeka go konfrontacja z Brytyjczykiem Cameronem Norrie lub kwalifikantem. W trzeciej fazie zmagań Polak najprawdopodobniej trafiłby na Djokovica.

Poza Hurkaczem we francuskiej stolicy w turnieju singlowym wystąpi jeszcze troje Polaków. W pierwszej rundzie Kamil Majchrzak zagra z Rosjaninem Karenem Chaczanowem, Iga Świątek zagra z Czeszką Marketą Vondrousovą, a Magda Linette z Kanadyjką Leylah Fernandez.

Rywalizacja w zasadniczej części paryskiego turnieju rozpocznie się w niedzielę.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama