Przegrana na pożegnanie z własną publicznością

Piotr Pietraszek, media klubowe | Utworzono: 2022-05-11 06:15 | Zmodyfikowano: 2022-05-11 06:15
A|A|A

Choć to zespół gości był zdecydowanym faworytem spotkania, to zwycięstwo w tym meczu nie przyszło płocczanom łatwo. Chrobry od początku pokazał sporo dobrej gry i niewiele zabrakło, żeby wynik tego spotkania był inny. 

Cała pierwsza połowa to była bardzo wyrównana gra obu ekip. Gospodarze od początku postawili mocną obronę i nie dali Nafciarzom szans na zdobycie zbyt wielu bramek i powiększanie przewagi. Byli też skuteczni w ataku, dzięki czemu na przerwę schodzili przegrywając tylko jedną bramką (15:16).

Druga połowa wyglądała już inaczej. Na samym początku goście odskoczyli na kilka bramek. Głogowianie nie wykorzystali kilku stuprocentowych sytuacji. W efekcie po kwadransie gry tracili już 7 goli do płocczan. Podopieczni trenera Nata nie zamierzali się jednak poddać i walczyli do ostatnich minut o odrobienie strat, ostatecznie doganiając Wisłę na 4 bramki. 

MVP meczu został rozgrywający Chrobrego Paweł Paterek. Mecz z Orlenem Wisłą był ostatnim występem w Głogowie dla dwóch innych dwóch zawodników ekipy gospodarzy: Damiana Krzysztofika i Dawida Przysieka, którzy otrzymali pamiątkowe statuetki z rąk władz klubu. 

Chrobry Głogów – Orlen Wisła Płock 26:30 (15:16)

Chrobry: Stachera, Dereviankin 1,– Krzywicki 2, Grabowski 2, Zdobylak 4, Klinger 1, Orpik 4, Kosznik 1, Jamioł 2, Matuszak 2, Styrcz, Paterek 4, Skiba 3;

Wisła Płock: Witkowski, Morawski– Daćko, Lucin 4, Jurecic 7, Mitrovic, Serdio 1, Susnja 1, Szita 2, Krajewski 2, Terzic, Mihic 2, Czapliński 4, Mindeghia 4, Zhitnikov 3.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama