Tramwaj na Klecinę coraz bliżej. Wkrótce konsultacje z mieszkańcami dotyczące przebiegu trasy
Kolejny krok w stronę tramwaju na Klecinę – miasto podpisało umowę na przygotowanie projektu przedłużenia linii do ulicy Kupieckiej. Projekt obejmie dwa warianty przebiegu trasy - koncepcję nowego mostu przez Ślęzę oraz brakujący tor na ulicy Przyjaźni, mówi Monika Kozłowska-Święconek, dyrektor Biura Zrównoważonej Mobilności Urzędu Miejskiego we Wrocławiu:
- Zaczynamy projektowanie i przy projektowaniu czekają nas tak naprawdę trzy najważniejsze wyzwania w całym procesie. Pierwsze to wybór wariantu. Drugie wyzwanie to sposób rozwiązania tematu mostu na Ślęzie. Trzecie i największe wyzwanie w tym projekcie to zaprojektowanie drugiego toru na ulicy Przyjaźni.
W ciągu trzech miesięcy będziemy mieli gotową analizę porównawczą wariantów, po której odbędą się konsultacje społeczne z mieszkańcami, mówi Sławomir Kanik, prezes Dolnośląskiej Pracowni Projektowej, która odpowiada za projekt:
- Są kryteria społeczne, techniczne, ekonomiczne, które będziemy rozpatrywać i to one nam wskażą, który wariant jest najlepszy.
Dolnośląska Pracownia Projektowa będzie miała 24 miesiące na przygotowanie dwóch koncepcji.
Wybrano także wykonawcę tramwaju na Swojczyce
Miasto rozstrzygnęło także przetarg i wybrało wykonawcę nowej trasy tramwajowej na Swojczyce. Około 2-kilometrowy odcinek poprowadzony zostanie od pętli Sępolno ulicą Mickiewicza, przez Mosty Chrobrego, aż do cmentarza św. Jacka. Na trasie zaplanowano 14 przystanków, informuje Bartosz Nowak z Wrocławskich Inwestycji:
- Po rozstrzygnięciu przetargu teraz wszyscy oferenci nabywają swoje prawa zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych. Mają 10 dni na odwołanie się od naszej decyzji. Jeżeli takie odwołania nie wpłyną, poprosimy firmę, która złożyła najlepszą ofertę, o uzupełnienie dokumentów, w tym potwierdzenia gwarancji bankowych oraz wszystkich innych niezbędnych do podpisania umowy.
Przy optymistycznych założeniach tramwaj na Swojczyce wyruszy w 2027 roku, a na Klecinę w 2029 roku.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


