"Dolny Śląsk na dobrej drodze". Prawie ćwierć miliarda złotych na remonty dróg w regionie

Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego zapowiedział dzisiaj nowy program remontów dróg wojewódzkich "Dolny Śląsk na dobrej drodze". Zakłada on zmianę formuły zlecania prac drogowych - roboty mają być łączone w większe odcinki, często pomiędzy różnymi powiatami. To sposób na konkretne oszczędność, mówi marszałek Paweł Gancarz:
- Chcemy tam gdzie to jest możliwe odejść od remontów cząstkowych na zasadzie kilometr, do kilometra. Chcemy żeby to były większe odcinki drogowe, remontowane na zasadzie uproszczonej, które w szybkim tempie pozwolą dolnoślązakom poruszać się w lepszy, komfortowy sposób.
Ważne: "Musimy unikać błędów z przeszłości". Służby na ziemi kłodzkiej są w pełnej gotowości. Chodzi o potencjalne zalania
Ćwierć miliarda złotych w trzy lata
W perspektywie trzech lat, na program "Dolny Śląsk na dobrej drodze" Urząd Marszałkowski zamierza przeznaczyć prawie 250 mln złotych. Mateusz Masłowski, p.o. dyrektora DSDiK mówi, że już teraz udało się oszczędzić pokaźne środki:
- Dzięki kompleksowemu podejściu do remontów, nowemu pomysłowi na te remonty, uzyskaliśmy w ramach przetargów 43% niższą cenę. Co ważne, tych pieniędzy nie przeznaczymy na inne zadania, tylko po prostu zrealizujemy o 43% więcej kilometrów dróg, niż zakładaliśmy.
W tym roku prace w ramach nowego programu rozpoczną się w dziewięciu północnych powiatach województwa. Będą podzielone na trzy etapy, a ich koszt to 75 mln złotych.

Polecamy również: Kłótnia o niemiecki napis na moście Grunwaldzkim. Miasto i konserwator zabytków... umywają ręce
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

