Samosąd w Wałbrzychu. Dwóch mieszkańców z zarzutami. To oni pobili obcokrajowca, który miał nagrywać dzieci

Do 5 lat więzienia grozi dwóm mieszkańcom Wałbrzycha, którzy w poniedziałek pobili 40-letniego obywatela Paragwaju. To kontynuacja głośnej spawy, o której pisaliśmy na portalu Radia Wrocław. Obcokrajowiec legalnie przebywa na terenie Polski i pracuje w pobliskich fabrykach. - Dziś usłyszeli prokuratorskie zarzuty - mówi prokurator Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy:
- Przedstawiono dwóm osobom zarzut pobicia obcokrajowca, czyli zarzut popełnienia przestępstwa z art.158 par.1. KK. Z uzyskanego obecnie materiału dowodowego nie wynika, by motywem działania sprawców była przynależność narodowa pokrzywdzonego. Nie można wykluczyć, że zarzuty zostaną zmienione.
Do pobicia mogło dojść w wyniku niezadowolenia z interwencji policji. Niedługo przed zdarzeniem wezwano bowiem funkcjonariuszy, bo zdaniem dzwoniącego, Paragwajczyk miał nagrywać bawiące się dzieci. Zdarzenia nie potwierdzono, pomimo sprawdzenia telefonu. Patrol policji odjechał. wkrótce po tym mężczyźni pobili poszkodowanego. Dzień później zamaskowani sprawcy obrzucili hostel w którym mieszkał racami. Atak udaremniła Policja.
