Rodzicom z niepełnosprawnościami odebrano syna. Teraz będą musieli płacić... 1500 złotych miesięcznie?

W czerwcu Antoś został zabrany rodzicom z niepełnosprawnościami. Najpierw przebywał w szpitalu, później został przewieziony 500 kilometrów od rodziców do pieczy zastępczej. Ojciec i matka odwołają się od płacenia ponad 1500 złotych miesięcznie, cały czas walczą też o powrót syna:
- Nigdy nie będziemy mogli się już od tego uwolnić. Nawet jak odzyskamy Antosia, będziemy tak jakby obserwowani przez różne instytucje.
Przeczytaj: Prawie 700 tys. złotych na wsparcie kotów wolnożyjących we Wrocławiu. Często są mylone z bezdomnymi
PCPR: Te tezy są bezpodstawne i niezgodne z prawdą
Wcześniej odwiedzili ich pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodziny w Lwówku Śląskim. Urzędnicy zobligowani ustawą poinformowali o konieczności wniesienia wysokiej opłaty. PCPR po wizycie u rodziny 18 sierpnia wydało oświadczenie. Urzędnikom wcześniej zarzucono „brak zdrowego rozsądku i człowieczeństwa”. Takie i gorsze komentarze padały w internecie w kierunku PCPR. Na ich stronie czytamy:
- Rada Powiatu Lwóweckiego podjęła uchwałę w 2018 roku w sprawie określenia szczegółowych warunków umorzenia w całości lub w części, łącznie z odsetkami, odroczenia terminu płatności, rozłożenia na raty lub odstępowania od ustalenia opłaty za pobyt dziecka w pieczy zastępczej.
- Pojawiające się w przestrzeni publicznej tezy, jakoby PCPR „nakazywał płacić” i działał „bez zdrowego rozsądku i człowieczeństwa” są bezpodstawne, niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd.
W regionie: "Żelazny obrońca" na dolnośląskich drogach. To największe manewry wojskowe w 2025 roku
"Nasze polskie państwo tak działa"
Od płatności mogą się odwołać osoby niepełnosprawne lub z problemami finansowymi.
- Ze względu na nasze niepełnosprawności to prawdopodobnie zostanie przerwane. Tylko, że właśnie nasze polskie państwo tak działa - dyskryminuje ludzi niepełnosprawnych i ludzi z chorobami.
Rodzicom w czerwcu odebrano możliwość opieki nad dzieckiem. Po odwołaniu się od płacenia 1500 złotych, w lutym czekają ich dużo mniejsze alimenty.
Posłuchajmy o ustawie, przepisach i rodzicach, którzy nie chcą się poddać w walce o opiekę nad dzieckiem. Materiał przygotował Maciej Ryłkiewicz, reporter Radia Wrocław:
Sprawdź też: W wieku 66 lat zmarł Stanisław Soyka. Dolnośląska wokalistka pokazała ostatnie nagranie artysty
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

