Co dalej ze sprawą Jacka Sutryka i Collegium Humanum? Śledztwo dobiega końca

Wracamy do sprawy Jacka Sutryka i afery Collegium Humanum. Jak ustaliło nieoficjalnie Radio Wrocław, w piątek śledczy wezwali podejrzanych do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Niedługo Prokuratura Krajowa w Katowicach ma skierować do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.
Wcześniej pisaliśmy: Jacek Sutryk usłyszał zarzuty. Chodzi o aferę Collegium Humanum
O co chodzi w aferze Collegium Humanum?
Prezydent Jacek Sutryk jest podejrzany o posługiwanie się fałszywym dyplomem, a co za tym idzie wyłudzeniem pieniędzy za zasiadanie w radach nadzorczych, co miał umożliwiać mu właśnie ten dokument. Kwota, jaką oszacowała prokuratura, sięga niemal 500 tysięcy złotych. Jacek Sutryk został zatrzymany i przewieziony do katowickiej prokuratury w połowie listopada 2024 roku. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Afera Collegium Humanum, jak określiło ją Centralne Biuro Antykorupcyjne, to sprzedaż dyplomów MBA na szeroką skalę. Rektor tej uczelni, Paweł Cz., usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za wystawianie dyplomów ukończenia studiów podyplomowych. W sumie postawiono mu aż 30 zarzutów.
Jak ujawniono w toku śledztwa, dyplomami tymi posługiwały się osoby zasiadające w radach nadzorczych. Wśród osób, które miały posługiwać się dyplomami uzyskanymi w Collegium Humanum, są znani politycy, urzędnicy i celebryci. Wśród osób, które w tej sprawie usłyszały zarzuty, był też Ryszard Czarnecki, były europoseł PiS.
Przeczytaj też: Będzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu! Wrocławscy radni zdecydowali. Kiedy zostanie wprowadzony?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

