Sztuczna inteligencja pomoże chronić... pingwiny? Nad tym pracują we wrocławskim zoo
We wrocławskim zoo technologia spotyka naturę. Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej razem z ogrodem zoologicznym pracują nad systemem sztucznej inteligencji, który ma pomóc w ochronie zagrożonych wyginięciem pingwinów przylądkowych. Algorytm uczy się rozpoznawać pojedyncze ptaki po unikalnych wzorach ich upierzenia, mówi mgr inż. Weronika Borek-Marciniec z Katedry Systemów i Sieci Komputerowych Politechniki Wrocławskiej:
- Nie ma ponoć dwóch identycznych pingwinów, ja absolutnie nie jestem w stanie rozróżnić wszystkich. Myślę, że już potrafię rozpoznawać te 9, których zdjęcia mamy, bo spędziłam nad nimi dużo czasu. Te plamki są ponoć najprostszym sposobem, żeby je odróżnić. Jeśli ten system sprawdzi się tutaj, to być może będziemy myśleć o jakiejś współpracy — tym razem już międzynarodowej — z ośrodkami prowadzącymi badania na miejscu, w środowisku naturalnym.
Sprawdź też: Spór o remont ul. Nowowiejskiej we Wrocławiu? Rada osiedla: "Urząd zaprzecza swoim własnym strategiom"
Populacja pingwinów przylądkowych gwałtownie maleje
Dzięki temu badacze w przyszłości będą mogli śledzić losy pingwinów bez ich odławiania i zakłócania ich naturalnego życia. To ważny krok, bo w naturze zostało już mniej niż 20 tysięcy tych ptaków. Jeszcze niedawno ten gatunek liczony był w setkach tysięcy. Ich populacja gwałtownie maleje z powodu utraty siedlisk i zmian klimatu. To właśnie dzięki zdjęciom robionym we Wrocławiu algorytmy uczą się odróżniać jednego osobnika od drugiego, informuje Tomasz Jóźwik, prezes ZOO Wrocław:
- Identyfikowanie w zoo nie ma takiego znaczenia, ale też będzie pomocne, bo nie zawsze udaje się te pingwiny złapać, a zdalnie będzie można rozpoznawać je tylko na podstawie zdjęć i wizerunku. W naturze będzie to jednak istotne, ponieważ wtedy będzie można monitorować konkretnego osobnika - sprawdzać, czy wraca co roku na dane siedliska i czy żyje.
We wrocławskim zoo mieszka ponad 100 pingwinów przylądkowych, a w pierwszym etapie projektu uczestniczy 9 z nich – w tym Eliasz, Anetka i Parmezan.
Posłuchaj materiału Mateusza Florczyka, reportera Radia Wrocław:
Nasz temat: Nie ma ich na lekcjach, bo autobus notorycznie się spóźnia. Problem dotyczy 200 uczniów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


