W Legnicy młodzież szukała... córki dyktatora. To nietypowy pomysł na promocję spektaklu - Radio Wrocław

W Legnicy młodzież szukała... córki dyktatora. To nietypowy pomysł na promocję spektaklu

Karolina Bieniek
Karolina Bieniek
| Pół roku temu, 2025-12-05, 08:45
W Legnicy młodzież szukała... córki dyktatora. To nietypowy pomysł na promocję spektaklu – W Legnicy młodzież szukała... córki dyktatora.
W Legnicy młodzież szukała... córki dyktatora.
Fot. Karol Budrewicz

Na deskach legnickiego teatru zostanie wystawiony spektakl familijny o... polityce. Już w najbliższą sobotę w Teatrze Modrzejewskiej premiera "Córki Dyktatora" - dystopijnej baśni, która opowiada o chowanej pod kloszem córce autorytarnego przywódcy planety. Gdy gubi się poza pałacem, wyrusza w drogę przez nieznane jej dotąd zakątki państwa i stopniowo poznaje skutki politycznej aktywności swego ojca. - Młodzież z klubu Gońca Teatralnego otrzymała wcześniej fragmenty scenariusza i postanowiła wyjść z tym spektaklem do widzów - mówi Grzegorz Grecas, pedagog teatru:

- Nasza młodzież się nie boi tych przechodniów. Przechodnie już też rozpoznają i chętnie wchodzą w interakcje. To jest taki unikalny sposób, żeby złapać na ulicy takiego widza, który nie zagląda na portale teatralne, który może omijać ten budynek. I też zbudowanie jakiegoś takiego fajnego skojarzenia, fajnej interakcji między nami.

Zobacz: Jelenia Góra skąpana we mgle! Miasto zniknęło pod pierzyną, zostały tylko góry

 

Twórcy liczą na dialog dzieci i dorosłych

Spektakl niepostrzeżenie wciąga widzów w rozmowę o polityce, władzy i cenie obojętności. Już na etapie tworzenia scenariusza był zaproszeniem dla młodzieży do rozmowy o demokracji, sprawczości i odpowiedzialności społecznej. Reżyser podkreśla, że skupiono się też na przedstawieniu dialogu i jego braku między dorosłymi i dziećmi. - Nie ma tu żadnych uproszczeń, my w tej rozmowie traktujemy młodego widza po partnersku - tłumaczy Maciej Podstawny:

- Chcieliśmy opowiedzieć o takim temacie, o którym dorośli z dziećmi nie rozmawiają - te wszystkie sprawy społeczne związane z polityką. I właśnie o tym takim styku dorosłych i młodych dorosłych chcieliśmy opowiedzieć - o tym, jak się nie komunikują, a jak mogliby się komunikować.

Jak zdradza reżyser, w spektaklu twórcy doprowadzają do rozmowy ojca z córką. Liczą też na ciąg dalszy. - Chcielibyśmy, aby rodzice po powrocie do domu zaczęli rozmawiać ze swymi dziećmi o politycznych wyborach - dodał Podstawny. Premiera w sobotę o godzinie 16:00 na Scenie Gadzickiego.

 

W regionie: Ławka za 120 tysięcy, z której... nie można korzystać. Kontrowersyjna inwestycja w Oławie


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~auau 2025-12-05 13:12:56 z adresu IP: (195.67.xxx.xxx)
Kultura "POlska" i Teatry POlskie po upadku PRL-u, to jedyne na SWIECIE, gdzie NAJWAZNIEJSZA jest AntyPOlskosc, bo to daje Oskary, Nagrody Miedzynarodowe i Literackiego Nobla!
~Artur Adamski 2025-12-08 10:50:40 z adresu IP: (85.219.xxx.xxx)
Właśnie na tym to wszystko polega. Zapotrzebowanie na treści antypolskie jest ogromne. Ich dostawcy dostają Noble, Oscary i śpią na milionach.
~Dolnoślązak 2025-12-05 11:26:36 z adresu IP: (85.219.xxx.xxx)
A co? TUSKOWI corka sie zgubila?