Pobił 81-letnią matkę na śmierć. Po ataku podłożył jej poduszkę pod głowę i przykrył kocem

Prokuratura ustaliła okoliczności brutalnego zabójstwa we wsi Gębice pod Strzelinem. W piątek, 5 grudnia, w jednym z domów znaleziono ciało 81-latki. Ślady na ciele wskazywały na brutalne pobicie. W sprawie zatrzymany został syn kobiety, który według śledczych doprowadził do śmierci matki.
POLECAMY: NIK: Cudzoziemcy równi i równiejsi w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim. Do tego gigantyczne koszty i 61 tys. zaległych spraw
Podczas śledztwa ustalono, że Olgierd D. w trakcie kłótni zadał swojej matce wiele ciosów, w wyniku czego kobieta przewróciła się na podłogę w kuchni, gdzie leżała przez kilka godzin. Następnie sprawca przeciągnął matkę na materacu do pokoju, gdzie ostatecznie zostawił ją w pozycji siedzącej na podłodze opartą plecami o łóżko. Pod głowę włożył małą poduszkę, a dolną część ciała przykrył kocem. Po pewnym czasie posprzątał ślady krwi znajdujące się na podłodze, po czym wyjechał do Wrocławia. Ciało zmarłej zostało ujawnione 9 grudnia 2025 roku.
- Ustalono, że Olgierd D. wielokrotnie zadał swojej matce ciosy pięścią w różne części ciała, głównie w plecy, tułów i głowę, powodując w konsekwencji liczne obrażenia ciała - informuje Karolina Stocka-Mycek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. - To spowodowało śmierć pokrzywdzonej w wyniku powolnej agonii związanej z zaburzeniami oddychania i wyczerpywaniem się rezerw oddechowych - dodaje.
Olgierd D. odmówił składania wyjaśnień. Usłyszał zarzut zabójstwa, za co grozi mu kara więzienia od 10 lat, jak i kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy II Wydział Karny w Strzelinie zastosował wobec podejrzanego trzy miesiące aresztu.
Czytaj także: Rzucali psami o ścianę, katowali je. Jeden z nich zmarł. Oprawcy z Mirska skazani
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

