Radni odrzucili petycję mieszkańców, ci protestowali na sesji. Chodzi o kopalnię bazaltu w Dobkowie

Świerzawscy radni odrzucili petycję mieszkańców dotyczącą sprzeciwu wobec powstania kopalni w Dobkowie. Wszystko dlatego, że w jej treści mieszkańcy żądają od burmistrza Świerzawy wydania negatywnej decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Jak argumentowali radni, tak brzmiącej petycji, która nakazuje burmistrzowi podjęcie konkretnej decyzji, nie mogą przyjąć. Zdaniem mieszkańców to próba zamknięcia ust społeczeństwu, które mówi stanowcze "nie" tej inwestycji. Burmistrz Paweł Kisowski podkreśla, że na każdym etapie samorządowcy dopuszczają udział społeczeństwa:
- Nikt nie zabrania udziału, bo mieliśmy już i uchwałę z inicjatywy mieszkańców, teraz tę petycję, więc to się jakby toczy równolegle, ale te formalne - tu już obiecywałem protestującym, że będą dłuższe - konsultacje społeczne, one się formalnie dopiero odbędą.
W regionie: Zakaz odwiedzin w szpitalu w Legnicy. "Zasady obowiązują do odwołania"
Mieszkańcy zapowiedzieli, że zaskarżą decyzję radnych
Mieszkańcy pojawili się na sesji, by przekonać radnych, że petycja, pod którą podpisało się 5 tysięcy osób, powinna zostać włączona do trwającego postępowania środowiskowego. Po wysłuchaniu protestujących radni odrzucili petycję, ale przekazali ją burmistrzowi Świerzawy jako materiał poglądowy. Mieszkańcy zapowiedzieli już, że zaskarżą tę decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
- Rada nie powinna podejmować tej uchwały, ponieważ to jest kompetencja burmistrza. On powinien to uznać bądź nie uznać jako dowód w postępowaniu prawnym. Natomiast rada tu nie ma nic do powiedzenia. To jest jeden z elementów wyrazu społecznego głosu sprzeciwu wobec planowanej inwestycji. Te 5 tysięcy podpisów, ta petycja jest jednym z ważnych elementów - mówi Rafał Jakubowski, przedstawiciel protestujących.
Burmistrz Świerzawy rozpatrzy ją, ale podkreśla, że wydawanie decyzji środowiskowej musi się odbywać zgodnie z procedurą. Ma to być ocena zgodności planowanego przedsięwzięcia z obowiązującym planem, a nie swobodna ocena. Postępowanie w sprawie budowy kamieniołomu metabazaltu na złożu „Jurczyce I" koło Dobkowa przez francuską firmę „Colas" wciąż trwa. Gmina czeka na opinię RDOŚ - bez tego dokumentu nie może wydać decyzji środowiskowej.

Przeczytaj też: Wywindowane ceny i mało czasu na zakupy. Jak Dolny Śląsk wykorzystał rządowe pieniądze z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

