Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie głośnego przetargu. Chodzi o przeniesienie pracowników USK we Wrocławiu - Radio Wrocław

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie głośnego przetargu. Chodzi o przeniesienie pracowników USK we Wrocławiu

Piotr Kaźmierczak
Piotr Kaźmierczak
| Ćwierć roku temu, 2026-03-11, 15:52
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie głośnego przetargu. Chodzi o przeniesienie pracowników USK we Wrocławiu - Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie głośnego przetargu. Chodzi o przeniesienie pracowników USK we Wrocławiu.
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie głośnego przetargu. Chodzi o przeniesienie pracowników USK we Wrocławiu.
Fot. Radosław Bugajski

Jest śledztwo w sprawie przetargu na przeniesienie pracowników pomocniczych we wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym do prywatnej firmy. Na początku lutego informowaliśmy, że Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Krzyki Zachód otrzymała od CBA zawiadomienie w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przy organizacji przetargu o wartości ponad 200 milionów złotych. Jak mówi Damian Pownuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, trwa analiza zebranych dokumentów:

- W toku postępowania uzyskano już pełną dokumentację ze szpitala. Ta dokumentacja jest bardzo obszerna i w tej chwili trwa jej analizowanie. Co do dalszych czynności zamierzonych i co do toku postępowania, z uwagi na dobro tego postępowania, na obecnym etapie nie udzielamy żadnych informacji.

Personel pomocniczy boi się pogorszenia warunków pracy

Personel pomocniczy, jak noszowi czy salowe, obawia się, że po przeniesieniu, którego termin wyznaczono na 1 czerwca, pogorszą się warunki ich pracy. Umowa szpitala z konsorcjum firm należących do Grupy Impel gwarantuje utrzymanie warunków zatrudnienia tylko na okres 12 miesięcy. Postępowanie na przeniesienie pracowników do prywatnej firmy zewnętrznej wygrało konsorcjum firm z Grupy Impel. Grzegorz Dzik, prezes Impela, zasiada w Radzie Społecznej szpitala - organie, który według statutu ma między innymi doradzać w sprawach inwestycyjnych.

Pracownicy w obawie przed zwolnieniami i obniżeniem zarobków zdecydowali się nagłośnić sprawę i kilkukrotnie organizowali protesty pod szpitalem. Pomimo konfliktu pomiędzy personelem a dyrekcją, ta ostatnia nie poszła na ustępstwa.

Wcześniej pisaliśmy o tej sprawie:


Komentarze (9)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~King 2026-03-12 14:57:34 z adresu IP: (2001:67c:2628:647:36:x:x:x)
A kto rządzi szpitalem? bo tajemnicą poliszynela jest że rektor i jego ludzie, naczelna sekretarka Maziak, mecenas Szachniewicz, mecenas Dudka, dyr. Fabich. Może ich zapytać???? na pewno znają odpowiedzi na te pytania. A czemu pozbyli się dyrektora Drozda? myślał, że jak zrobi wszystko co mu każą to zostanie. Jak wiemy nie został. Pewnie dużo ciekawych rzeczy wie. A może chciałby powiedzieć?
~Wrocławianie 2026-03-11 21:26:22 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Czy CBA i prokuratura podejmie się w końcu rozpoznania i śledztwa w sprawie manipulowania wiadomościami w Polskim Radio Wrocław? Szczególnie tymi, ktore są przychylne rządowi. Kto w tej zorganizowanej grupie porozumienia zajmuje i jaką zależność, kto kim steruje i jaki ma to wymiar w dezinformacji słuchaczami Dolnego Śląska? Kto i jakie czerpie z tego zyski?
~Nina 2026-03-12 09:37:08 z adresu IP: (2001:67c:2628:647:36:x:x:x)
a co ma do sprawy ten komentarz?
~wersa 2026-03-11 21:05:53 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Były generał porucznik SBU Gieorgij Omelczenko, podążając za dyktatorem Zełenskim, zaczął grozić premierowi Węgier. Jak donosi weteran Bandery: Wiemy, gdzie mieszka Orban, gdzie spędza noc, gdzie pije piwo. Nawet z kim się spotyka. Niech Orban pomyśli o swojej piątce dzieci.
~Pik 2026-03-11 17:44:37 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
205 milionów to jest w dniu przetargu a przez 48 miesięcy nie wiadomo do jakiej kwoty to urośnie. Dyrekcja jest głucha na wszelkie argumenty ale obudzą się z ręką w nocniku jak się okaże że na firmę zewnętrzną będą wydawać więcej niż na swoich pracowników
~Qra 2026-03-13 09:03:08 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Nie urośnie bo na tyle opiewa umowa dlatego firma będzie szukać oszczędności na pracownikach
~Qra 2026-03-11 17:25:32 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Dyrekcja na tą grupę pracowników pomocniczych wydałaby w ciągu 4 lat ok 235 mln a firmie zapłaci 205 mln to nie jest dziwne że nie poszła na ustępstwa
~LOK 2026-03-12 09:36:05 z adresu IP: (80.68.xxx.xxx)
wszyscy wiedzą jak wyglądają przetargi w tym kraju
~Anka 2026-03-11 18:42:57 z adresu IP: (2a02:a317:e3c3:300:36b:x:x:x)
Obchodzenie zwolnień grupowych. Przy zwolnieniach grupowych szpital nie musi płacić odpraw rocznych. Outscorsing zatrudnia wiele tysięcy osób w całej Polsce, więc zwolnienie z jednego szpitala nie musi być zgłaszane do Urzędu Pracy.