Specjalne sensory w dolnośląskim lesie. Koło Strzelina drzewa rosną pod czujnym okiem satelity

Te badania służą obserwowaniu jak zmienia się przyroda, jak lasy zmieniają się przez zmianę klimatu czy działalność człowieka, aby dzięki uzyskanej wiedzy możemy w porę reagować, mówi Prof. Kazimierz Bęcek z Politechniki Wrocławskiej, który nadzoruje projekt:
- W czterech miejscach mamy to umieszczone, w każdym miejscu jest po dwa czyli to jest osiem tych sensorów. Są jeszcze trzy sensory służące do pomiarów jakości gleby, są zakopane w ziemi, tak że to na ten rejon w zupełności nam wystarczy.
W projekcie dużą rolę odgrywają naukowcy z Turcji. Jak dodaje profesor Bęcek, oba nasze kraje borykają się z ogromnymi problemami dotyczącymi lasów. W doborze drzewostanu, na którym zamontowane zostały sensory pomagali leśnicy. Jak mówi leśniczy Wojciech Dwojak, problemy lasów widać już od dawna:
- Brak wody, mniejsza odporność i większa śmiertelność tych drzew, my jako leśnicy cały czas się z tym borykamy. Tak że wyniki tych badań potwierdzają to, co już wiedzieliśmy, ale teraz mamy już twarde tego potwierdzenia.
Oprócz strzelińskiego lasu w projekcie bierze jeszcze tylko las spod Kielc. Docelowo naukowcy chcieliby, aby w programie brały udział drzewostany, które reprezentują wszystkie nasze rodzaje lasów.
POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU BEATY MAKOWSKIEJ:
ZOBACZ TEŻ: Ostre Koło sprawdziło trasy w okolicach Lądka-Zdroju. 20 kilometrów wiosennej jazdy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

