Gigafabryka AI we Wrocławiu? Projekt PWr przeszedł do kolejnego etapu

Czy we Wrocławiu powstanie gigafabryka sztucznej inteligencji? Polska wraz z kluczowymi państwami Unii Europejskiej inicjuje koalicję na rzecz budowy gigafabryk AI, by włączyć Europę w globalny wyścig technologiczny. Wrocław jest w pełni przygotowany do realizacji takiej inwestycji, podkreśla prof. Tomasz Kajdanowicz z Politechniki Wrocławskiej:
- To przede wszystkim będzie duży budynek, w którym będą hale, w którym będą zainstalowane serwery. A obok tego powiązane ze sobą jednostki, które będą produkowały usługi biznesowe, które będą dostarczały usługi obliczeniowe na przykład dla medycyny polskiej, umożliwiały zapewnienie bezpieczeństwa, analizy danych związanych z obronnością.
Przeczytaj: Kontrolerzy MPK będą traktowani jak funkcjonariusze publiczni? "Są najbardziej narażeni na agresję"
Ostateczną decyzję podejmie Komisja Europejska
W Polsce wstępny nabór Ministerstwa Cyfryzacji wyłonił pięć projektów, w tym ten Politechniki Wrocławskiej. Ostateczną decyzję podejmie jednak Komisja Europejska, rozstrzygając konkurs między propozycjami państw UE, mówi Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji:
- Gdyby dzisiaj przyszła informacja o budowie gigafabryki sztucznej inteligencji tutaj (we Wrocławiu - red.), to jutro zaczęłyby się prace. To jest dobrze przygotowany ekosystem. Wrocław po raz kolejny udowadnia, że jest gotowy podjąć się nawet najbardziej ambitnych i najbardziej wymagających zadań.
Problemem może okazać się jednak zmiana zasad konkursu Komisji Europejskiej - zamiast projektów państw i konsorcjów planowany jest otwarty przetarg, w którym mogą dominować globalne firmy. To ogranicza wpływ państw na lokalizację i realizację inwestycji:
- Polska nie zgadza się ze wszystkimi punktami tej propozycji. Dzisiaj kładziemy na stole rozwiązania zwiększające udział państw, zabezpieczające interes także tych firm, które dzisiaj już operują na terenie Unii Europejskiej - dodaje Dariusz Standerski.
Jak podaje PAP, według wniosku Baltic AI GigaFactory inwestycja miała kosztować 3 miliardy euro, czyli około 12,7 miliarda złotych. Z tej kwoty 65% miało pochodzić od prywatnych inwestorów, a 35% z publicznych źródeł – połowa od państw konsorcjum, a połowa od Komisji Europejskiej.
Sprawdź też: Chcą kosmicznego centrum we Wrocławiu. Podpisano list poparcia skierowany do premiera i ESA
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

