Marsz pamięci ofiar rzezi wołyńskiej. Przez Wrocław przeszło około 1000 osób
Uroczystości we Wrocławiu.
fot. Joanna Jaros
Około 1000 osób przeszło przez Wrocław w marszu upamiętniającym ofiary rzezi wołyńskiej. Kulminacja tej zbrodni miała miejsce w nocy, z 10 na 11 lipca 1943 roku. Dzień ten nazwano "Krwawą niedzielą". Termin nie był przypadkowy, UPA chciało zaskoczyć Polaków w trakcie mszy. Uczestnicy marszu mówili, że o takich wydarzeniach trzeba pamiętać:
- Oddać hołd i szacunek dla pomordowanych jeszcze w bestialski sposób naszych rodaków. Tylko dlatego, że byli Polakami po prostu.
- Trzeba mówić o prawdzie. Prawda jest najważniejsza w budowaniu jakiejś tam przyszłości powiedzmy. Bo jeżeli nie będziemy mieć tej historii narodu, po prostu nasza przeszłość się i przyszłość nie będzie liczyła.
W "Krwawą niedzielę" zamordowano około 8 tysięcy Polaków. W ciągu trwającej dwa lata rzezi liczbę ofiar szacuje się 80-120 tysiącami zabitych.
Przeczytaj także: Ten wrocławski park przeszedł modernizację za ponad milion złotych. Teraz niszczą go wandale
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy


