Nie Było Grane 28/01: Sumac, Lo-Pan, Admiral Sir Cloudesley Shovel, Sepultura, Inter Arma, Spaceslug

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2017-01-28 15:30 | Zmodyfikowano: 2017-01-28 15:30
A|A|A

Podobnie będzie i tym razem. Zaczniemy od nowej muzyki, w końcu rok 2017 przywitał nas premierowym materiałem Sepultury, płytą „Machine Messiah”. Tytułowy 'Mesjasz' rozpoczyna się balladowym wstępem , który powoli napędza machinę wojenną Brazylijczyków. Jeśli ktoś po tych pierwszych minutach obawiał się o formę Kissera i spółki, może odetchnąć, bo kolejny „I Am The Enemy” bez litości rozkłada przeciwników. Zresztą ta dwu i pół minutowa petarda równie dobrze mogłaby się znaleźć na zeszłorocznym albumie Nails, agresja i tempo pasowałyby tam jak ulał. Kolejne „Phantom Self” i „Alethea” witają nas trybalnymi skojarzeniami wraz z orientalną orkiestracją, stanowiąc bardzo udane tło dla wokalizy Derricka Greena i riffów Andreasa Kissera. Ozdoba płyty? Zdecydowanie „Sworn Oath”, rozbudowany numer z przytłaczającą orkiestracją i siejącą spustoszenie perkusją, oraz instrumentalny „Iceberg Dances”, umiejętne łączący popisowe zagrywki Kissera z delikatnym motywem granym na akustyku.


Już w najbliższym tygodniu we Wrocławiu pojawią się Stoned Jesus, Dopelord i Sunnata. Ukraiński Stoned Jesus w najbliższy czwartek w Firleju zaprezentuje cały materiał z ich przełomowego albumu „Seven Thunders Roar”, z kolei warszawski Dopelord początkiem roku wydał „Children of the Haze”, dźwięki zanurzone w smole, przywodzące na myśl sabat czarownic. Skorzystamy z okazji, by zaprezentować te kapele.

Audycja Nie Było Grane czyli sludge, doom, indie, shoegaze, alternatywa, eksperymenty i proste piosenki - Radio Wrocław Kultura, w soboty od 16.00 do 20.00. 

Słowo jeszcze o koncertach i nowej muzyce. Zespół Lo-Pan gościł na wrocławskim Asymmetry w 2015 r., obecny przywitał premierowym materiałem, który znajdziemy na EP-ce „In Tensions”. Lo–Pan całkiem niedawno dokonali ważnego liftingu, witając nowego gitarzystę w składzie (Chris Thompson). Na pocieszenie pozostaje fakt, że z poprzednim (Adrian Zambrano) nagrali najlepszy numer w swojej dotychczasowej karierze. Jaki? Oczywiście sprawdzimy!


Będą też płyty jeszcze ze znaczkiem 2016 r. Pojawi się więc Aaron Turner i jego Sumac, czyli transowa wyprawa w mrok jaskini, z której wydobywa się noise'owy pomruk. „What One Becomes” to album, który po zmroku możne nieźle nastraszyć. Klimat zła sieją pierwiastki doomu, sludge'u, a noise'owa nerwica wzmaga klaustrofobiczną atmosferę, doprawioną czymś pomiędzy growlem a umiejętnie dawkowanym krzykiem. Muzyka przytłaczająca, zwłaszcza przy pierwszym bliskim kontakcie. Ale tak jak człowiek przyzwyczaja się do mroku jaskini, tak i te dźwięki  stają się z czasem bliższe ciału i duszy.

Zapraszam i zachęcam do słuchania oraz do dzielenia się wrażeniami TUTAJ

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama