Legnica: Będzie strajk kierowców MPK?

Andrzej Andrzejewski, KM | Utworzono: 2019-03-25 09:45 | Zmodyfikowano: 2019-03-25 09:46
A|A|A

fot. Karolina Kurczab

Przewodniczący Rady Jarosław Rabczenko wytłumaczył, że tych spraw nie należy łączyć:

- Mówimy o problemie, który pojawił się wiele miesięcy wcześniej. Mówicie, że od trzech lat walczycie o godne wynagrodzenia, o godne podwyżki. Dlatego kłamstwem jest, że akurat uchwała, która dała możliwość wielu tysiącom legniczan korzystać z darmowej komunikacji, przewróci miejską spółkę. Jest to absolutnie nieprawda.

O terminowości rozliczeń z MPK w Legnicy decyduje prezydenta miasta. Tadeusz Krzakowski zapowiedział, że zaległe pieniądze prześle na konto przewoźnika dopiero po przeprowadzeniu audytu. Prezes MPK zapowiada, że nawet jeśli otrzyma obiecane pieniądze, to i tak nie wystarczy mu na podwyżki, jakich domaga się załoga.

Kierujące pojazdami Agnieszka Felak i Ewa Zachaczewska zapowiadają, że wkrótce nie wyjadą na ulice miasta.

 - Zarabiamy po 2200 złotych. Jest to bardzo mało pieniędzy, a odpowiedzialność jest bardzo duża. Trzeba brać dużo nadgodzin, żeby zarobić 3000 złotych. Chcemy osiągnąć swoje i nie popuścimy. Jak trzeba będzie, to będzie strajk i nie wyjadą autobusy. Najprawdopodobniej 1 kwietnia - mówiły.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~legniczanin
2019-03-25 17:45:53
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 9
W Dzierżoniowie, Wałbrzychu, Lubinie, Zgorzelcu upadek MPK i PKS przyniósł nową jakość, a pracownikom stabilne zatrudnienie i godne pieniądze. Życzę pracownikom MPK nowej, lepszej pracy w nowej, lepszej firmie.
~Josh
2019-03-25 12:33:44
z adresu IP: (94.42.xxx.xxx)
Ocena: -2
Ręce opadają. Pracownicy zaraz będą decydowali w jakie umowy i zobowiązania będzie się angażowała spółka.
Reklama