Przegląd prasy Wacława Sondeja: Wesoła nowina?

Wacław Sondej | Utworzono: 2015-12-24 07:48 | Zmodyfikowano: 2015-12-24 07:48
A|A|A

No to mamy Wigilię. Polityczną... Nawet kolędy stały się ideologiczne. Gazeta Wrocławska zaczyna się dzisiaj cytatem z kolędy "Dzisiaj w Betlejem". I jaki fragment tekstu przypomina na pierwszej stronie? Ano: "Cuda, cuda ogłaszają" - to na pewno o wieściach płynących z naszego parlamentu. Podobnie z Rzeczpospolitą. Jej wigilijne wydanie ma na pierwszej stronie kolędę "Bóg się rodzi" najważniejszy werset jednak brzmi: "moc truchleje". To jest bardzo aktualne. Można się zaniepokoić. Tuż przed godziną 4 nad ranem, dzisiaj, Senat poparł zmianę ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Tam cichej nocy nie było. Minęły trzy godziny, a informacji o jej podpisaniu przez pana prezydenta Andrzeja Dudę wciąż nie ma. Jeszcze się Centrum Legislacyjne Rządu weźmie za lepienie pierogów miast publikować natychmiast ustawę. Jak tak dalej pójdzie, to Andrzej Rzepliński może doczekać kolacji wigilijnej wciąż jako prezes Trybunału Konstytucyjnego. I jak tu nie podejrzewać, przepraszam, martwić się, że moc truchleje?

W związku z licznymi sprzeciwami z kręgów prawniczych i politycznych, także zagranicznych wobec tego, co Rzepa dzisiaj określa jako dewastację Trybunału Konstytucyjnego i które to sprzeciwy nie zrobiły wrażenia na parlamentarnej większości, niezależny senator Marek Borowski opowiedział w dyskusji nad ustawą taką anegdotę: jest proces, jest oskarżony. Świadkowie jak jeden mąż mówią, że niewinny, że na miejscu przestępstwa w ogóle go nie było. Sędzia wysłuchał uprzejmie wszystkich i orzekł wyrok: 12 lat więzienia!

Obserwuję radykalizację na ogół wyważonej, umiarkowanej Rzeczpospolitej. Jej naczelny Bogusław Chrabota pisze: "Zdewastowany Trybunał Konstytucyjny to tylko początek wojny o państwo". Trafny z reguły w ocenach Andrzej Stankiewicz zauważa: "Prezes PiS dzieli i rządzi. W wojnie o Trybunał Jarosław Kaczyński osiągnął co chciał: wyraźnie podporządkował sobie prezydenta i rząd".

Były marszałek Sejmu, były premier i minister spraw zagranicznych a także sprawiedliwości - Włodzimierz Cimoszewicz wydaje się być zdesperowany. Gazecie Wyborczej mówi (aż boję się cytować): "Według mnie jedynym, bezprecedensowym, ale skutecznym sposobem jest strajk całego wymiaru sprawiedliwości. Jeśli zastrajkuje kilka tysięcy sędziów, to pokażą światu, jak brutalnego dokonano ataku na niezależność sądów i niezawisłość sędziów" .

Takie są nastroje wigilijnych wydań gazet z mojego biurka. Ironicznie brzmią życzenia Gazety Wyborczej: "Dzielmy się opłatkiem, łączmy w życzliwych rozmowach". Pod tymi życzeniami jest pastuszek z transparentem o kształcie choinki i napisem: "Żądamy spokojnych świąt i cichej nocy".

Czas leci, komunikatu nie ma. Moc truchleje? Nie. Dnia, choć najkrótszy w roku, wystarczy.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Skellen
2015-12-24 09:06:56
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 13
Wigilia wigilią, ale parę szpilek towarzysz redaktor wbić musi. Ale jakby co, prawica jest oszalała z nienawiści do wszystkiego i wszystkich nie respektując nawet świąt. I te autorytety przywołane przez towarzysza redaktora: Borowski i Cimoszewicz, szlify zdobywający w mrocznych latach PRL, w organizacji zwanej PZPR. No szczyty obiektywizmu osiągnął redaktorek, nie ma co.// Co do sądów i ich sprawiedliwych wyroków, to takowych w ostatnim ćwierćwieczu w odniesieniu do zwykłego Polaka, było niewiele, jak na lekarstwo. Do strajków Cimoszko komuch na mawia? Ja bym tam tę psotPRLowską bandę w kamasze wziął, tak od serca i świątecznie.// Co do tzw. autorytetów na których chętnie powołuje się przy różnych okazjach towarzysz redaktor, polecam świetny tekst Stanisława Janeckiego w wPolityce wiszącego na portalu, a mającego podtytuł: "Przy okazji debaty o demokracji okazało się, że autorytety III RP to często nowe wcielenie towarzysza Szmaciaka". Bardzo pouczająca lektura i odnoszę wrażenie, że bardzo potrzebna takim towarzyszom jak Pan redaktorku. Może coś tam w głowie zaskoczy, wajcha się przestawi. Choć w sumie wątpię, smarowanie już nie to. Tak czy siak, przeczytać warto.// I na koniec co do tych 4 rano: gdyby nie gówniarska obstrukcja tzw. opozycji, sprawy toczyłyby się szybciej i o przyzwoitszych porach. Btw. czy nie dziwi was, jak chętnie wszelkie telewizornie pokazują obrady sejmu i senatu minuta po minucie. Przecież przez 8 lat tego nie robili. Co musiało się wtedy dziać, że media uważały, iż nie należy zaprzątać obywatelom uwagi takimi bzdurami jak obrady parlamentarzystów? Bo co jest interesującego w uchwale o lasach państwowych przepychanej przez PO o 4 nad ranem? Najserdeczniejsze Życzenia dla wszystkich Polaków lepszego sortu :)
~niestety dzięki
2015-12-24 08:39:10
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 6
takim jak ty SONDNY i POdobnym Święta będą pełne wrzasku i jątrzenia MOC jednak TRUJE i CHLEJE zjedz ośmiorniczkę wigilijną na zakąskę
~"DEMOKRACIE"
2015-12-24 08:23:14
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 6
Panu Cimoszewiczowi trudno się dziwić w końcu wychował go pełny Pułkownik ,którego życiorys jest powszechnie już znany..he he
~Propagandziście post komu
2015-12-24 08:21:08
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 3
Złe Moce na pewno truchleją po zafiksowaniu przez Senat ustawy , która ostatecznie uwolniła nas od resztek zależności od lewackiego bolszewizmu, któremu teraz może zabraknąć zakąsek typu maca z kiełbasą, a o Pana Prezydenta proszę się tak obłudnie nie martwić, zgodnie z wolą większości NARODU Polskiego ustawę podpisze i basta!A jak puczystom z KOMITETU OBALENIA DEMOKRACJI u nas się nie podoba to mogą swoje giszefty typu Sowa kręcić poza Naszym Pięknym Krajem
Reklama