Atak na lekarkę w szpitalu w Oleśnicy. Prokuratura bierze pod lupę akcję Grzegorza Brauna - Radio Wrocław

Atak na lekarkę w szpitalu w Oleśnicy. Prokuratura bierze pod lupę akcję Grzegorza Brauna

Radio Wrocław, Beata Makowska
| Rok temu, 2025-04-17, 10:37
Dodaj do Wykop.pl
Atak na lekarkę w szpitalu w Oleśnicy. Prokuratura bierze pod lupę akcję Grzegorza Brauna - Atak na lekarkę w szpitalu w Oleśnicy, fot. RW
Atak na lekarkę w szpitalu w Oleśnicy, fot. RW

Wielka awantura na oddziale ginekologiczno-położniczym w szpitalu w Oleśnicy. W środę, 16 kwietnia, po tym jak zakończył się proces lekarzy we wrocławskim sądzie, europoseł Grzegorz Braun wraz z grupą radykałów udał się do szpitala w Oleśnicy, by jak sam to określił, dokonać "obywatelskiego" zatrzymania lekarki Gizeli Jagielskiej.

POLECAMY: Awantura podczas rozprawy oskarżonych lekarzy. Na miejscu była policja oraz jeden z kandydatów na prezydenta

O lekarce zrobiło się głośno po tym, jak prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przerwania ciąży w 9. miesiącu. Pacjentka (pani Anita z Łodzi) i działacze organizacji Legalna Aborcja podkreślają, że procedura została wykonana zgodnie z ustawą z powodu zagrożenia zdrowia pacjentki. Prokuratorskie śledztwo zostało wszczęte na podstawie doniesień medialnych. Sprawę opisała Gazeta Wyborcza.

Wydarzenia z 16 kwietnia, Gizela Jagielska relacjonował w mediach społecznościowych. - Pan Braun wraz z jakimiś nieznanymi mi osobami wtargnął do sekretariatu i uwięził mnie na ponad godzinę w sekretariacie, zasłaniając własnym ciałem wyjście. Uniemożliwił mi sprawowanie opieki nad pacjentkami, groził mi, byłam szarpana, popychana, wyzywana.

Akcja w szpitalu w Oleśnicy pod lupą prokuratury

W związku z środowymi wydarzeniami Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy zdecydowała o wszczęciu postępowania w sprawie dotyczącej popełnienia aż 5 przestępstw:

- Przedmiotem tego śledztwa jest kwestia pozbawienia - w dniu 16 kwietnia - wolności lekarza ginekolog poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu i wykonywania obowiązków zawodowych na oddziale ginekologiczno-położniczym, ale także kwestia naruszenia jej nietykalności, znieważenia oraz pomówienia o takie postępowanie, które mogło narazić panią doktor na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lekarza - mówi Karolina Stocka-Mycek, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

- W toku śledztwa wyjaśniane będzie, czy w wyniku zachowania grupy osób nie doszło do narażenia pacjentek znajdujących się na oddziale ginekologiczno-położniczym na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez uniemożliwienie lekarzowi ginekolog sprawowania opieki medycznej nad tymi pacjentkami - dodaje Karolina Stocka-Mycek.

Postępowanie dotyczy następujących czynów:

  • pozbawienia wolności lekarza ginekolog poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu i wykonywanie obowiązków zawodowych na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym, to jest o czyn z art. 189 § 1 k.k.
  • naruszenia nietykalności cielesnej lekarza ginekolog poprzez jej popychanie, podczas i w związku z pełnieniem przez nią zawodu lekarza w Zespole Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy, to jest podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w tym podmiocie, to jest o czyn z art. 222 § 1 k.k.
  • znieważenia lekarza ginekolog słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, podczas i w związku z pełnieniem przez nią zawodu lekarza w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy, to jest podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w tym podmiocie, to jest o czyn z art. 226 § 1 k.k.
  • pomówienia lekarza ginekolog o takie postępowanie, które może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania zawodu lekarza, to jest o czyn z art. 212 § 1 k.k.
  • narażenia pacjentek hospitalizowanych na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, poprzez uniemożliwienie lekarzowi ginekolog Gizeli J. opieki medycznej nad nimi, to jest o czyn z art. 160 § 1 k.k.

Do sprawy ataku Grzegorza Brauna na personel szpitala w Oleśnicy odnieśli się również inni politycy: Tomasz Siemoniak, Adam Bodnar, Magdalena Biejat. 

Jacek Dobrzyński, rzecznik MSWiA, dodał, że policja podjęła kroki w celu zapewnienia bezpieczeństwa lekarce i szpitalowi w Oleśnicy. "Dokumentacja z najścia grupy Brauna na szpital jest przedmiotem analizy pod kątem popełnienia przestępstw i wykroczeń oraz działań podjętych przez dyrekcję szpitala i przybyłych na miejsce funkcjonariuszy. Nie pozwolimy na tego typu skandaliczne działania wobec jakichkolwiek osób i instytucji" - podkreślił.

Czytaj także: Świdnica. Pacjentka zmarła przez zaniedbanie szpitala? Wojewoda zapowiada kontrolę