Komendant Straży Miejskiej w Kłodzku zwolniony dzień po wywiadzie dla Radia Wrocław. Przyczyną "utrata zaufania" - Radio Wrocław

Komendant Straży Miejskiej w Kłodzku zwolniony dzień po wywiadzie dla Radia Wrocław. Przyczyną "utrata zaufania"

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona
| 3 godziny temu
Komendant Straży Miejskiej w Kłodzku zwolniony dzień po wywiadzie dla Radia Wrocław. Przyczyną "utrata zaufania" - Komendant Straży Miejskiej w Kłodzku zwolniony. Wczoraj udzielił wywiadu Radiu Wrocław.
Komendant Straży Miejskiej w Kłodzku zwolniony. Wczoraj udzielił wywiadu Radiu Wrocław.
Fot. Łukasz Januszewski

Jak powiedział Radiu Wrocław Michał Piszko, burmistrz Kłodzka, w piątek (19 czerwca) rozwiązał umowę o pracę z Michałem Tułaczem, komendantem Straży Miejskiej w Kłodzku, który pełnił tę funkcję od marca 2022 roku:

- Przyczyną rozwiązania, wypowiedzenia umowy jest utrata zaufania niezbędnego do dalszego pełnienia funkcji komendanta straży miejskiej, wynikająca z całokształtu okoliczności związanych z nagłośnioną publicznie sprawą dotyczącą funkcjonowania jednostki.

Jak mówi nam Michał Piszko, w okresie 3-miesięcznego wypowiedzenia komendant został zobowiązany do wykorzystania urlopu wypoczynkowego. Do czasu wyłonienia nowego komendanta w drodze konkursu jego obowiązki będzie pełnił dotychczasowy zastępca - Leszek Łoś.

W czwartek Michał Tułacz pojawił się w naszym studiu podczas wyjazdowej audycji "Para dla Dolnego Śląska". Jak stwierdził w rozmowie z Eweliną Lis i Jarosławem Wroną, spotkały go konsekwencje za wcześniejsze skandale w podległej mu jednostce, ale nie wie, za co miałby przeprosić mieszkańców. Niewykluczone, że dzisiejsza decyzja burmistrza ma związek właśnie z wywiadem z komendantem Straży Miejskiej w Radiu Wrocław. Posłuchajcie tej rozmowy:

1.0x
00:00
00:00

Posłuchaj też: Burmistrz Kłodzka o referendum, powodzi i kontrowersjach. Michał Piszko rozmawiał z Radiem Wrocław i słuchacza

 

Strażnicy miejscy z Kłodzka w 2024 roku znieważali i wyśmiewali zatrzymanych

W 2024 roku wyciekły do sieci nagrania znieważania zatrzymanych ludzi przez strażników miejskich. Na filmach widać przekleństwa i wyśmiewanie. Prokuratura Rejonowa w Kłodzku umorzyła jednak postepowanie w tej sprawie, a w jednostce - również po kontroli wojewody - miały zostać wprowadzone nowe standardy.

W 2026 roku tę samą sprawę ponownie zgłosił do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy jeden z mieszkańców - postępowanie nadal jest prowadzone. Bezpośrednio po wycieku nagrań burmistrz Michał Piszko nałożył na komendanta naganę i karę finansową - obniżenie o 25% wynagrodzenia na okres 3 miesięcy. Do czasu wywiadu Michała Tułacza w Radiu Wrocław burmistrz utrzymywał, że z wyciagnięciem konsekwencji wobec komendanta zaczeka do czasu ustaleń prokuratury.

Więcej: Nasze Radio jest w Kłodzku! Para dla Dolnego Śląska nadawała prosto z Rynku [ZDJĘCIA]


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Szury miały rację 2026-06-19 21:35:43 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Znaleziono winowajcę: amerykański naukowiec miał swój udział w wybuchu epidemii COVID-19 w 2020 roku. Świadczą o tym tajne dokumenty opublikowane przez szefową amerykańskiego wywiadu narodowego Tulsi Gabbard. Według nich przed pandemią koronawirusa Anthony Fauci, szef Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych Stanów Zjednoczonych, finansował niebezpieczne badania nad koronawirusami nietoperzy w Instytucie Wirusologii w Wuhan. Prace te są obecnie powszechnie uważane za źródło niezamierzonego wycieku laboratoryjnego, który wywołał pandemię. Według Gabbarda bliskie powiązania Fauciego ze społecznością wywiadowczą pozwoliły mu podczas pandemii pełnić trzy kluczowe role, które chroniły go przed krytyką. Finansował ryzykowne badania nad koronawirusem, aby stworzyć „uniwersalne szczepionki”, promował informacje wywiadowcze w celu potwierdzenia naturalnego pochodzenia zwierzęcego wirusa, stał się krajowym „ekspertem” w dziedzinie pandemii i publicznie rozpowszechniał dezinformację. Ponadto, zgodnie z dostarczonym raportem, analitycy wywiadu, którzy kwestionowali wnioski Fauciego na temat pochodzenia COVID, byli narażeni na odwet, byli marginalizowani i często spotykali się z niepowodzeniami zawodowymi. Tulsi Gabbard zrezygnowała 22 maja i opuści administrację 30 czerwca. Ogłosiła zamiar ujawnienia przed wyjazdem wyników szeregu wewnętrznych dochodzeń, w tym materiałów na temat pandemii COVID-19, syndromu hawajskiego i wyborów prezydenckich w USA. Z powodu odtajnienia szeregu dokumentów miała konflikt z CIA.
~Trey 2026-06-19 21:29:02 z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
I co cię dziwi, że ktoś jest czyimś synem, córką albo z rodziny i ktoś kto ma możliwości załatwia im pracę. Tak już było to nie pisałaś,a teraz cię boli
~Obserwatorka 2026-06-19 21:40:14 z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Mnie nic nie boli, wiem że tak było. Ktoś jednak mówił, że będzie lepiej. Cóż szkodzi obiecać?- tak to było?
~Obserwatorka 2026-06-19 20:04:45 z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Komentarz może nie w temacie, ale trzeba takie informacje rozpowszechniać żeby inni mogli sami to sprawdzić. Agnieszka Miza była zastępcą Prezesa Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, obecnie wicewojewoda. Rafał Jurkowlaniec w radzie nadzorczej tego funduszu WFOŚiGW, powałany przez wojewodę Żabską? W radzie nadzorczej wcześniej od pana R.J. Był Wojciech Skrzypczyk, obecny Komendant Wojewódzki (Państwowa Straż Rybacka Komenda we Wrocławiu), powołany przez wojewodę Żabską. Pan Skrzypczyk jest synem pani starosty kłodzkiej, która to jest podobno dobrą znajomą pani Wielichowskiej. Pani Anna Żabska wiadomo czyją jest protegowaną. A pan Jurkowlaniec na wycieczce rowerowej we Włoszech z panem Szełemejem prezydentem Wałbrzycha. Piękny zbieg wielu okoliczności?!
~Stary 48 min. temu z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:c6:x:x:x)
W Boguszowie koło Wałbrzycha to się dopiero działo. Stary burmistrz gej zatrudniał ludzi z PiSu z Wałbrzycha, którzy nie mieli kwalifikacji zawodowych. Upychano ludzi z PiSu na różne stanowiska. Mówię że dobrze się bawili.