Teatr Polski we Wrocławiu "murem podzielony"

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2017-01-11 15:00 | Zmodyfikowano: 2017-01-11 15:00
A|A|A

Na zdj. Piotr Rudzki, Anna Ilczuk i Marta Zięba. Fot. Andrzej Owczarek

Nie podjęto żadnych decyzji, ani nawet nie padły deklaracje ze strony resortu kultury. Chodziło raczej o przekonywanie do swojego punktu widzenia.

- Protestujący aktorzy uważają, że niszczony jest teatr, a związkowcy z Solidarności, iż za wzbudzanie niechęci do dyrektora odpowiedzialni są urzędnicy z Wrocławia - mówi Leszek Nowak, przewodniczący związku w teatrze:

"To jest kwestia indolencji tych ludzi. To oni spowodowali taką sytuację, że dzisiaj ten człowiek jest pod presją, zastrasza się go w różny sposób, a urzędnicy, którzy go mianowali zostawiają go samego". 

Zdaniem Leszka Nowaka, powoływanie zespołu wybierającego dyrektora artystycznego placówki to pokrętna próba odwołania Cezarego Morawskiego, bo kompromis z powołaniem Piotra Rudzkiego na to stanowisko jest niemożliwy:

"Jeżeli przyjmiemy, że wszyscy muszą się w tej kwestii wypowiedzieć jednoznacznie, a jedna z osób powie "nie", to co to znaczy? My wchodząc do tej komisji skazujemy tego człowieka mimowolnie na wyrzucenie z pracy. I ktoś powie: ale przecież byliście tam, przyłożyliście do tego rękę". 

Po powrocie z Warszawy aktorzy Teatru Polskiego spotkali się ponownie z marszałkiem województwa. Rozmawiali o swojej wizycie w Ministerstwie Kultury i zapewnieniu, które usłyszeli, że decyzje o przyszłości Cezarego Morawskiego na stanowisku dyrektora może podjąć tylko Zarząd Województwa. Igor Kujawski biorący udział w negocjacjach:

"Spotykamy się w najbliższym czasie na radzie koncyliacyjnej, która ma wypracować kompromis, bądź stwierdzić, czy jest on w ogóle możliwy. Będziemy próbować. Jeżeli to się nie uda, decyzja leży w rękach Zarządu Województwa Dolnośląskiego".

Jak jednocześnie przyznaje Tomasz Lulek ze związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, atmosfery wcale nie ochładzają trwające nadal zwolnienia. Wypowiedzenia w różnej formie otrzymała już trójka protestujących aktorów, bez Michała Opalińskiego, który nadal jest na zwolnieniu chorobowym:

"Dzisiaj mamy 11 stycznia. Dostało 8 osób, jutro dostanie 9, czyli Piotr Rudzki.  Pozostała trójka, jak tylko wrócą ze zwolnienia, to czeka na nich przedstawiciel dyrektora, który z uśmiechem na twarzy to zrobi. To jest skandaliczna sprawa".

Niedawno w Teatrze Polskim zorganizowano referendum w sprawie poparcia dla Cezarego Morawskiego. "Za" opowiedziało się ponad 100 z blisko 170 pracowników teatru, ale w głosowaniu nie wzięła udziału większa część zespołu aktorskiego.

16 stycznia grupa protestująca przeprowadzi referendum strajkowe. Tego też dnia mamy poznać wyniki audytu wewnętrznego w teatrze, który na zlecenie Cezarego Morawskiego prowadzi prywatna firma.

Atmosfera rzeczywiście jest dziś napięta. I tuż przed powołaniem zespołu do zażegnania konfliktu. Obie strony sporu spotykają się z wiceminister kultury, trwa dostarczanie różnych pism do zarządu województwa, ponieważ nad głową Cezarego Morawskiego wisi groźba zwolnienia jeśli kompromis nie zostanie osiągnięty, mówił niedawno na antenie Radia Wrocław Cezary Przybylski:

Dyrektor Teatru Polskiego dostarczył marszałkowi listę osób, które miałyby zasiąść w tzw. Radzie Konsultacyjnej o której konieczności powołania mówił marszałek Cezary Przybylski już we wrześniu. Był to jeden z warunków jakie postawiono Morawskiemu, jeśli ten chce utrzymać stanowisko.

Ponadto niedługo ma spotkać się specjalny zespół, który wybierze dyrektora artystycznego w Teatrze Polskim. Na razie jedynym znanym kandydatem jest zwalniany dyscyplinarnie Piotr Rudzki, co nie zwiastuje rozwiązania sporu. Oprócz tego w Teatrze nadal trwają zwolnienia. Do tej pory otrzymało je 8 osób, w tym trzech aktorów: Marta Zięba, Anna Ilczuk oraz Andrzej Kłak.

W składzie zaprojektowanej przez Cezarego Morawskiego mieliby zasiadać między innymi reżyser Waldemar Krzystek, związany z PiS Tytus Czartoryski, Eugeniusz Opyd, muzyk Dolnośląskiego Zespołu Folklorystycznego Warzęgowianie czy aktorzy: Stanisław Melski oraz Igor Kujawski, a także Monika Bolly oraz Tomasz Lulek.

Igor Kujawski powiedział w rozmowie telefonicznej, że nie zgodził się na udział w owej radzie. - Wyraziłem jedynie chęć do uczestnictwa w rozmowach na jej temat.

W jej skład według propozycji dyrektora Morawskiego mieliby wejść także Olgierd Poniźnik, dawny poseł z ramienia SLD, Dominik Kłosowski z SLD czy Janusz Marszałek, wiceprzewodniczący Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego, którego liderami są z kolei Cezary Przybylski oraz Rafał Dutkiewicz, z którym protestujący aktorzy spotykają się jutro.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Aktorzy TPl w Ministerstwie Kultury: Piłeczka po stronie urzędników z Wrocławia

Działania Krzysztofa Mieszkowskiego w Teatrze Polskim pod lupą prokuratury?

Wyniki referendum w Teatrze Polskim we Wrocławiu

Jest kandydat na dyrektora artystycznego w Teatrze Polskim

Bogdan Zdrojewski: Cezary Morawski powinien podać się do dymisji. Morawski... zaskoczony

Cezary Morawski zgadza się na dyrektora artystycznego, ale: "Nie obok mnie, tylko pode mną"

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Do Antytrolla
2017-01-14 10:38:34
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 35
Czy przez pańską zakodowaną głowę nie może przemknąć myśl, że może mieszkańcy Gryfowa Śląskiego, Szczawna-Zdroju, Prochowic i Warzęgowa też powinni mieć prawo wypowiadać się o przyszłości Teatru Polskiego. Niby dlaczego mają nie decydować o kierunku, w jakim ma iść repertuar teatru. Są równoprawnymi mieszkańcami Dolnego Śląska. Przypominam, że Teatr Polski jest dobrem całego województwa, a nie tylko dla wybranych. Mamy przecież demokrację.
~Antytroll
2017-01-13 17:22:16
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -45
No piękni.... niedoRzecznik teatru wspolnie z panem Slawkiem z Warszawy wynajęli grupę trołllliii :) no cudownie :) tylko, ze lista osob, ktore zdaniem Morawskiego i Samborskiego ma decydowac o dalszych losach jednego z najlepszych teatrow w Polsce mowi sama z siebie: Warzęgowianie.. burmistrz Gryfowa.. miłośnicy Szczawna... gimnazjum w Prochowicach... kolega Kłosowski i wielki amator teatru, radny PiSu Tytus :) z calym szacunkiem dla tych osob.. zapewne mają swoje osiągnięcia.. ale q sprawach Teatru Polskiego raczej nie powinny się wypowiadać i ewnie można by się uśmiechnąć... gdyby nie to, że to na poważnie. Taka polityka kulturalna jak i jej szef rodem z najgłębszego PRL.
~King of hearts2
2017-01-13 01:54:51
z adresu IP: (89.76.xxx.xxx)
Ocena: -51
Ignorujmy tych trolow nieudaczników. Niech liza 4 litery Morawskiemu. Niech sobie mają te 2 minuty. Nie piszcie już nic w obronie wielkiego TP. Niech sobie morawszczycy nawzajem robią dobrze. Let them.
~Widz
2017-01-12 14:54:41
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 37
No nie mogę patrzę na to zdjęcie i pękam ze śmiechu. Hahahahahahahahahahaha kultura nasza według .n
~Widz
2017-01-12 14:52:15
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 27
Pani Ewo ze zdjęcia żart godny człowieka wysokiej kultury. Gratuluje ale śmieszne ha ha ha...
~Widz
2017-01-12 14:49:46
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 31
Oni myślą że są wielcy,niezastąpieni, jedyni, , niepowtażalni, najpiękniejsi, utalentowani, słowem "ludzie wysokiej kultury" i dlatego mogą wszystko. Tak naprawdę to przydała by się świeża krew, a nie ta zmanierowana ekipa buntowników.
~Ewa
2017-01-12 14:04:30
z adresu IP: (82.160.xxx.xxx)
Ocena: 41
Współczuję Panu Morawskiemu. Od samego początku ta ekipa miłośników Mieszkowskiego sabotuje wszystkie jego działania. Jakaś mała grupa średnio-utalentowanych aktorów destabilizuje Państwową instytucję kultury bo nie podoba im się nowy dyrektor.. Do czego to jest podobne? Przecież mogą po prostu szukać nowej pracy. Tak jak każdy człowiek, który jest niezadowolony z dyrekcji czy sytuacji w miejscu pracy. A jeśli uważają że są takimi gwiazdami niech założą sobie własny teatr i robią sztukę. Ale wkurza mnie już ta zabawa za pieniądze podatników..
~Widz
2017-01-12 13:06:53
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 50
Tu nie ma troli poprostu, publiczność, ta prawdziwa, a nie zmyśleni samozwańczy przedstawiciele publiczności. Kompromitujecie się aktorzy buntownicy.
~Melman
2017-01-12 10:55:17
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 39
Dlaczego nie można wyrzucić tej grupy buntowników.W żadnym zakładzie pracy taka sytuacja nie byłaby możliwa.Zapominają że to my podatnicy płacimy za ten cyrk !
~POpaprańcy ;)
2017-01-12 09:34:55
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 42
Dla przykładu te palce bym jej obciął - w taki sposób na pewno dużo osiągną, brak słów!
~lit
2017-01-12 07:44:00
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 30
A kiedy ten teatr był wybitnym teatrem chyba przed wojną...
~King of hearts
2017-01-11 23:24:45
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -50
Nie będzie już dobrego teatru przy Zapolskiej przez co najmniej kilka lat. Nic się z tego nie kręci. Żadna pozorowana rada nie poradzi. Jak się może zgodzić kilkanaście do dwudziestu osob? To jest kolejny 'sprytny' ruch Morawskiego, któremu na niczym i nikim nie zależy. Byle sobie pomieszkac we Wrocławiu za kilka tysięcy na koszt podatnika. A teatralna Solidarność? Związkowcy z koziej chatki. Mają gdzieś kolegów i koleżanki zwalniane. Nie nasi to na bruk. Zero zero zero. Nic z tego nie będzie. Niech sobie techniczni z cezarkiem robią urojony teatr. Na prawdziwy poczekamy minimum 5 lat, a najpewniej 10 to będzie za mało.
~Ala
2017-01-11 23:01:01
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 39
Panie marszałku Tadeuszu Samborski, w kwestii Teatru Polskiego popieram pana. Gratuluję stanowczej wypowiedzi w TVP3, a zainteresowanych informuję, że robię to za darmo. Pozdrawiam.
~Jolanta
2017-01-11 22:56:27
z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Ocena: 45
Jakby teraz Marszałek odwołał Morawskiego to już by było niepowazne. Paru srednio znanych aktorów zorganizuje po raz już chyba trzeci protest w obronie Mies zkowskiego , dezorganizuje pracę teatru i ośmiesza siebie i teatr. Do glowy by mi nie przyszlo, ze pracujac w przybytku kultury i ją tworząc mozna sie tak zachowywac .Juz przywitanie nowo wybranego dyrektora na dworcu biletem powrotnym to zwykle chamstwo. A to gadanie o najlepszym teatrze w Polsce to można między bajki włożyć. Autoreklama i samochwalstwo. Pan Rudzki to się tak skompromitował min. występem w Szwajcarii, że do żadnego zawodu z dziedziny kultury nie powinien być dopuszczony. Kto w końcu decyduje o mianowaniu dyrektora Marszałek czy paru zapatrzonych w siebie narcyzów. I jeszcze Marszałek jak piszecie powyzej mówi , ze Morawskiemu grozi zwolnienie jak nie będzie kompromisu. A dlaczego Morawskiemy ,a nie tym dezorganizujacym pracę teatru aktorom.
~reds
2017-01-11 22:22:28
z adresu IP: (185.56.xxx.xxx)
Ocena: -39
Jak widzę pan Samborski ostro walczy o swojego dyrektorka. Nawet trolli wynajął ;-)
~Antek
2017-01-11 22:03:13
z adresu IP: (5.39.xxx.xxx)
Ocena: 45
A już ten pan Rudzki co na korytarzu w Urzędzie leżał na ziemi i tłukł nóżkami o ziemię to co to było?To był pracownik obiektu kultury? O zgrozo, co to za towarzystwo?
~Komentarz został usunięty
2017-01-11 20:17:47
z adresu IP: (95.160.xxx.xxx)
Ocena: -6
Komentarz został usunięty
~Jan
2017-01-11 19:51:57
z adresu IP: (80.53.xxx.xxx)
Ocena: 42
O poziomie tych "protestujących" świadczy ta kobieta na zdjęciu, która robi te gesty nad głową dyrektora. Nie dziwię się, że nie można z nimi dojść do porozumienia. Cóż dyrektor Morawski musi dokończyć swojego dzieła i uporządkować sprawy w teatrze. Na szczęście widać, że to twardy facet.
~jawor
2017-01-11 19:46:48
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 43
Wystawić im na odchodne własciwie opisane opinie, niech zakładają własny teatr lub idą do cyrku. Ja podatnik nie chcę teatru z takimi aktorami. Ogłosic nabór nowych aktorów na wakaty. Oni nie pasują do ESK 2017
~Żenada
2017-01-11 16:43:44
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 39
Proszę, zlitujcie się nad Ewą Skibinską i zdejmijcie to zdjęcie. To wstyd, żeby ktoś reprezentujący wrocławską kulturę prezentował standardy jak na powyższej fotce. Ile ona ma lat? Siedem? To nie przystoi ani aktorce, ani kobiecie, ani osobie dobrze wychowanej... Jakie świadectwo wystawia protestującym? Teraz widać z jakimi ludźmi musi pracować C. Morawski... Współczuję...
Reklama