Kancelaria prawna oszukała 163 klientów na 1,8 miliona złotych? Wkrótce wyrok w sprawie, która ciągnie się latami - Radio Wrocław

Kancelaria prawna oszukała 163 klientów na 1,8 miliona złotych? Wkrótce wyrok w sprawie, która ciągnie się latami

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 4 miesiące temu, 2026-02-09, 14:40
Kancelaria prawna oszukała 163 klientów na 1,8 miliona złotych? Wkrótce wyrok w sprawie, która ciągnie się latami - Kancelaria prawna oszukała 163 klientów na 1,8 miliona złotych. Wkrótce wyrok w sprawie, która ciągnie się latami.
Kancelaria prawna oszukała 163 klientów na 1,8 miliona złotych. Wkrótce wyrok w sprawie, która ciągnie się latami.
Fot. Andrzej Andrzejewski

2 lata więzienia w zawieszeniu, 100 tysięcy złotych nawiązki i grzywny oraz obowiązek naprawienia szkody. Takiej kary domaga się oskarżyciel dla Zbigniewa K., byłego prezesa legnickiej kancelarii prawnej. 163 poszkodowanych szacuje swoje straty na ponad 1,8 miliona złotych. O nieprawidłowościach w tej kancelarii - jako pierwsi - mówiliśmy w Radiu Wrocław dokładnie 20 lat temu, a później między innymi w 2018 roku.

Firma odzyskiwała wierzytelności, ale tylko część kwot przelewała na konta zleceniodawców. Oprócz tego - na podstawie cesji wystawionych "in blanco" przez osoby, które nie miały pojęcia, co podpisują - długi były sztucznie dzielone, by mnożyć koszty postępowania.

Prokuratorzy - po długim i skomplikowanym zbieraniu dowodów - przekazali sprawę do sądu 9 lat temu. Na ławie oskarżonych Zbigniewowi K. towarzyszą dyrektorka ds. finansowych i główna księgowa.

Sprawdź też: CBA zawiadamia prokuraturę ws. głośnego przetargu we wrocławskim szpitalu. Co sprawdzą śledczy?

 

Dwie oskarżone wniosły o uniewinnienie

Proces toczy się w żółwim tempie głównie przez różne zabiegi strony, która się broni. Tylko w poniedziałek - przed mowami obrońców - oskarżeni czterokrotnie próbowali odwołać sędziego, wznowić etap dowodowy, a nawet unieważnić cały przewód. Apelacyjny skład sędziowski na to nie pozwolił. Ostatecznie Dorota Ś., była główna księgowa, jako pierwsza z trójki oskarżonych skorzystała z prawa do ostatniego słowa:

- Byłam zwykłym pracownikiem - księgową, która wykonywała polecenia szefostwa. Nie przywłaszczyłam żadnych pieniędzy należących do klientów, gdyż nawet nie miałam takich możliwości. Wnoszę o uniewinnienie.

O uniewinnienie poprosiła również Elżbieta W., była dyrektor ds. finansowych w kancelarii prawnej. Główny oskarżony w tym procesie - mec. Zbigniew K. - jeszcze czeka na mowę swojego adwokata, który nie pojawił się na poniedziałkowej rozprawie.

Wyroku w tej sprawie należy się spodziewać jeszcze w tym miesiącu.

W regionie: Seria napaści na kobiety w Kamiennej Górze przerwana. 30-latek trafił do aresztu


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jamm 2026-02-10 16:39:56 z adresu IP: (2a00:f41:1c99:bd81:0:x:x:x)
Czy to była kancelaria radcy prawnego lub adwokata, czy " kancelaria prawna" sp. z o o. , na dodatek " odszkodowawcza ?
~Pit 2026-02-10 14:14:22 z adresu IP: (193.19.xxx.xxx)
Taka kara to za kradzież zegarka w sklepie , a nie za przywłaszczenie blisko 2 milionów. Żałosne...
~Carny 2026-02-09 15:50:13 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:10b3:x:x:x)
Ej jakiej ci prawnicy byli narodowości ? Pewnie Afriki i Ukra haha. Bo nie możliwe że Polacy Aniołowie by zrobili takie coś.
~Xxx 2026-02-11 10:15:13 z adresu IP: (212.105.xxx.xxx)
20 lat temu Ukrainy jeszcze nie było na mapach a Afrykę to mieliśmy właśnie nad Wisłą