Udane występy dolnośląskich drużyn w ekstraklasie szczypiornistek

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2019-09-18 21:10
A|A|A

fot. pixabay.com

W Lubinie wyrównana walka trwała przez 20 minut. Wynik w okolicach remisu utrzymywała po stronie gości skuteczna Victoria Macedo. Podopieczne Bożeny Karkut, podrażnione niedawną derbową porażką w Kobierzycach, podkręciły znacznie tempo w ostatnich dziesięciu minutach, kiedy zdobyły kilka bramek z rzędu. Dobra gra w obronie i niezła skuteczność sprawiły, że Metraco Zagłębie do przerwy prowadziło 15:10.

Po zmianie stron szczypiornistki z Piotrkowa próbowały jeszcze zmniejszyć dystans, ale Miedziowe szybko pozbawiły rywalki złudzeń. Lubinianki dały prawdziwy popis gry w ataku i na kwadrans przed końcem miały już 10 bramek przewagi. Ozdobą spotkania były kolejne widowiskowe akcje wicemistrzyń Polski, w tym wrzutki zakończone bramkami. Podopieczne Bożeny Karkut do skutecznej i efektownej gry w ataku dorzuciły także twardą grę w obronie i przyjezdne nie zdołały przekroczyć granicy 20 zdobytych goli.

Metraco Zagłębie Lubin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 31:18 (15:10)

Metraco Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz 1 – Hurychova, Stanisławczyk, Grzyb 5, Hartman 4, Trawczyńska 1, Buklarewicz 4, Górna 5, Miłek 1, Ważna, Galińska, Zawistowska 3, Matieli 3, Belmas 1, Milojević 3.

Piotrcovia: Kolasińska, Opelt, Sarnecka – Joia, Klonowska 3, Oreszczuk 1, Dorsz 1, Ciura 2, Sobecka 2, Belmas Vladislava 1, Gajewska 1, Małecka, Macedo 7, Podzimowska.

 

Dobrą passę, zapoczątkowaną prestiżowym derbowym zwycięstwem nad Metraco Zagłębiem Lubin, kontynuują szczypiornistki z Kobierzyc. KPR po zaciętym meczu wywiózł komplet punktów z Koszalina. Do przerwy żadnej z drużyn nie udało się wypracować większej przewagi. Wynik po stronie przyjezdnych trzymały przede wszystkim Mariola Wiertelak i Kinga Jakubowska. Z każą kolejną akcją rozkręcała się także, kolejna z bohaterek niedawnej derbowej potyczki, Zorica Despodovska. To właśnie trafienie Macedonki dało drużynie z Kobierzyc jednobramkową przewagę do przerwy.

Po zmianie stron inicjatywę zaczęły stopniowo przejmować podopieczne Edyty Szmajdzińskiej. Pomogła im w tym niefrasobliwość koszalinianek w ataku oraz kolejne wykluczenia w ekipie miejscowych. Po trafieniu Despodovskiej kobierzyczanki odskoczyły na trzy gole i nie oddały już prowadzenia do końcowej syreny.

Piłka Ręczna Koszalin - KPR Gminy Kobierzyce 23:26 (12:13)

Piłka Ręczna: Filończuk, Sach, Prudzienica - Han 4, Urbaniak 3, Mazurek 4, Mączka 1, Tracz, Haric 3, Wołownyk, Rycharska 3, Nowicka, Smolinh 2, Borysławska, Tomczyk 1, Andrichuk 2.

KPR: Kowalczyk, Zima - Jakubowska 8, Kucharska, Tomczyk 3, Janas 1, Wiertelak 5, Ivanović 1, Walczak, Koprowska, Despodovska 7, Wicik, Michalak 1.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama